PREMIERA

2006.06.21

CANAL+ PREMIUM

Z PIĄTKU NA SOBOTĘ

Any Way the Wind Blows

Belgia, 2003

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: komediodramat

czas trwania: 127 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Fabularny debiut Toma Barmana, belgijskiego muzyka, lidera kultowej, alternatywnej formacji dEUS. Idea filmu przypomina "Na skróty" Roberta Altmana. Barman przenosi nas na jeden dzień do Antwerpii, w której krzyżują się losy jego bohaterów, zwykłych ludzi, oryginałów i ekscentryków, połączonych przypadkiem - i oczywiście muzyką, która sprawia, że "Od piątku do soboty" ogląda się chwilami jak impresyjny, pełnometrażowy teledysk.

Akcja toczy się w ciągu 36 godzin w Antwerpii. Jest gorący, czerwcowy dzień; wieczorem, w domu dziewczyny imieniem Nathalie (Natali Broods) odbędzie się wielka impreza, na której w roli DJ-a wystąpi jej chłopak Walter (Frank Vercruyssen). Na tym przyjęciu spotkają się wszyscy bohaterowie filmu, choć na początku opowieści nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Jest wśród nich była dziewczyna Waltera, sfrustrowany pisarz przeżywający kryzys wieku średniego, były naukowiec, który został awangardowym artystą, właściciel galerii sztuki nowoczesnej, dwóch kochających zabawę i zadzieranie z policją młodzieńców, a także niejaki pan Windman (w tej roli tancerz Sam Louwyck). Ów tajemniczy osobnik posiada zdumiewającą zdolność wywoływania wokół siebie wirów powietrznych, a także wywoływania zamieszania w życiu bohaterów, prowokowania zdarzeń, spotkań i przypadków.

TOM BARMAN studiował w szkole filmowej, ale zajął się muzyką, stając na czele bodaj najsłynniejszej alternatywnej formacji z Belgii - otoczonego kultem zespołu dEUS. Nie porzucił jednak myśli o kinie. W 2003 roku, mając na koncie krótkometrażówkę i kilka teledysków, Barman nakręcił debiutancką fabułę "Od piątku do soboty". Termin "fabuła" nie jest zresztą może najwłaściwszy do opisu tego obrazu, który sam reżyser przedstawiał jako "film bez historii, bez dramaturgii, za to z mnóstwem postaci". Krytycy porównywali "Od piątku do soboty" z "Na skróty" Altmana i "Magnolią" Andersona - wielowątkowymi fabułami, w których splatają się losy bohaterów połączonych czasem, miejscem i przypadkiem. Fabularna konstrukcja Barmana nie jest aż tak koronkowa jak w dziełach amerykańskich reżyserów.

W "Od piątku do soboty" Barman stawia na nastrój, a brak doświadczenia rekompensuje entuzjazmem, wyobraźnią i oczywiście muzyką. To przede wszystkim utwory dEUSa, ale w ścieżce dźwiękowej jest także Charles Mingus, JJ Cale, Queens of the Stone Age i Roots Manuva. Barman operuje w swoim filmie muzyką jak wytrawny DJ, niektóre sekwencje ogląda się jak teledyski. "Od piątku do soboty" to kino, w którym od dramaturgii istotniejszy jest rytm. W Belgii obraz Barmana został przyjęty bardzo ciepło i trudno się rodakom reżysera dziwić, bo "Od piątku do soboty" to film równie nieprzewidywalny, oryginalny i wciągający, jak najlepsze płyty dEUS.

WASZE OPINIE

Madre

Taki sobie.
Z PIĄTKU NA SOBOTĘ
reżyseria:
Belgia, 2003
Fabularny debiut Toma Barmana, belgijskiego muzyka, lidera kultowej, alternatywnej formacji dEUS. Idea filmu przypomina "Na skróty" Roberta Altmana. Barman przenosi nas na jeden dzień do Antwerpii, w której krzyżują się losy jego bohaterów, zwykłych ludzi, oryginałów i ekscentryków, połączonych przypadkiem - i oczywiście muzyką, która sprawia, że "Od piątku do soboty" ogląda się chwilami jak impresyjny, pełnometrażowy teledysk.
komediodramat
Z PIĄTKU NA SOBOTĘ
4,2 5 1 32