PREMIERA

2003.02.24

CANAL+ PREMIUM

Za drzwiami Actors Studio: Hugh Grant

Inside the Actors Studio - Hugh Grant

USA

gatunek: dokument

czas trwania: 49 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Dokumentalna seria oparta na pomyśle z talk-show: amerykański pisarz i publicysta James Lipton zaprasza do swego studia największe gwiazdy ekranu. Jego pozbawione banalności pytania sprawiają, że sławni reżyserzy, aktorzy i aktorki odkrywają przed nim nawet największe tajemnice.

Gościem tej części jest HUGH GRANT - posiadacz modelowego brytyjskiego akcentu, który mimo swoich 44 lat wciąż zachowuje nieodparty (dla setek milionów fanek na całym świecie) chłopięcy urok dobrze wychowanego angielskiego młodzieńca.

W odróżnieniu od wielu innych wielkich gwiazd ekranu Hugh Grant w dzieciństwie nie zapowiadał się na wybitną osobistość. Londyńczyk urodzony w 1960 roku w skromnej rodzinie sprzedawcy dywanów i nauczycielki początkowo zamierzał iść w ślady matki - w tym celu ukończył anglistykę na Oxfordzie. W latach nauki na tej szacownej uczelni wciągnął się jednak w teatr studencki, a w 1982roku wystąpił w filmie "Privileged". Po studiach, zamiast kontynuować karierę anglisty, zaczepił się w telewizji i został członkiem komediowej trupy The Jockeys of Norfolk, grywał też małe role w serialach i teatrze. Pierwszy przełom w karierze Granta przyniósł film "Maurice" z 1987 - dzieło renomowanej spółki producencko-reżyserskiej Marchent-Ivory, dzięki któremu 27-letniego wówczas Brytyjczyka dostrzegła krytyka. Hugh Grant został na dobre profesjonalnym aktorem filmowym występując między innymi w "Gorzkich godach" Polańskiego i "Okruchach dnia" - znów w reżyserii Jamesa Ivory'ego. Prawdziwy wstrząs w życiu artysty nastąpił jednak dopiero w roku 1994. Grant zagrał wówczas w bezpretensjonalnej komedii romantycznej "Cztery wesela i pogrzeb". Świat, dość niespodziewanie dla samych autorów "Czterech wesel..." oszalał na punkcie tego filmu. Oszalał także na punkcie zniewalającego (zwłaszcza żeńską część widowni) swoim chłopięcym wdziękiem Hugh Granta. Z dnia na dzień Hugh stał międzynarodową supergwiazdą - dość powiedzieć, że jego gaża skoczyła ze stu tysięcy za "Cztery wesela" do kilku, a później nawet kilkunastu milionów dolarów za rolę. Grant dodatkowo podsycił zainteresowanie swoją osobą, kiedy w 1995 trafił do aresztu za obrazę moralności - policja przyłapała go w samochodzie w niedwuznacznej sytuacji w towarzystwie modnej hollywoodzkiej prostytutki Divine Brown. Afera ta nie przeszkodziła aktorowi w utrwaleniu image'u dobrze ułożonego, młodego brytyjskiego gentlemana i specjalisty od komedii romantycznych. Po udanym występie "W rozważnej i romantycznej" Anga Lee, Grant potwierdził swoją gwiazdorską pozycję filmem "Notting Hill" - swego rodzaju sequelem "Czterech wesel i pogrzebu", w którym angielski amant pokazał się u boku Julii Roberts. Mimo że Hugh Grant przekroczył już czterdziestkę i coraz częściej grywa poważniejsze role (przykładem może być film "Był sobie chłopiec") wciąż jest osobą niezbędną w każdej szanującej się brytyjskiej romantycznej komedii - aktora nie mogło zabraknąć zarówno w najnowszym przeboju gatunku "To właśnie miłość", jak i w obu częściach ekranizacji "Dzienników Bridget Jones". Aktor przyznaje jednocześnie, że jego prywatna koncepcja miłości różni się bardzo od tej, którą kreuje w swoich romantycznych filmach. "Nie wierzę za bardzo w miłość od pierwszego wejrzenia - wyznał Grant w jednym z wywiadów - choć oparłem na niej całą swoją karierę. Z mojego doświadczenia wynika, że płeć przeciwną przyciągają przede wszystkim pieniądze, władza i wpływy. Sam wykorzystywałem te atuty w miłości niezliczoną ilość razy - z doskonałym rezultatem."
Za drzwiami Actors Studio: Hugh Grant
USA
Dokumentalna seria oparta na pomyśle z talk-show: amerykański pisarz i publicysta James Lipton zaprasza do swego studia największe gwiazdy ekranu. Jego pozbawione banalności pytania sprawiają, że sławni reżyserzy, aktorzy i aktorki odkrywają przed nim nawet największe tajemnice.
dokument
Za drzwiami Actors Studio: Hugh Grant