PREMIERA

2009.10.20

CANAL+ PREMIUM

Zona. Teren prywatny

La zona

Meksyk/Hiszpania, 2007

reżyseria:

obsada: , , , ,

gatunek: dramat sensacyjny

czas trwania: 91 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Zona to ekskluzywne osiedle w Mexico City, odgrodzone od pobliskich slumsów wysokim murem z drutem kolczastym pod napięciem. Strzeżony wjazd, sieć kamer monitorujących wszystko i wszystkich oraz uzbrojeni strażnicy mają zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo i ochronić przed intruzami.

Zamożni obywatele za pośrednictwem zgromadzenia przedstawicieli poszczególnych kwartałów rządzą się tutaj własnymi prawami, bowiem policja nie ma prawa wstępu do Zony bez nakazu. Pewnej nocy gwałtowna burza doprowadza do awarii systemu bezpieczeństwa. Sytuację wykorzystuje trzech nastolatków z pobliskich slumsów. Po zawalonym rusztowaniu przedostają się do strzeżonej strefy z zamiarem obrabowania jednego z domów. Podczas włamania dochodzi do dramatu. Zostaje zabita starsza kobieta. Od kul ginie też dwóch napastników. Trzeci z nich, 16-letni Miguel (Alan Chávez), ucieka i kryje się w podziemiach osiedla-fortecy. Mieszkańcy nie zawiadamiają policji. Postanawiają sami wymierzyć sprawiedliwość i na własną rękę organizują obławę. Ściganemu niespodziewanie próbuje pomóc miejscowy nastolatek Alejandro (Daniel Tovar).

Scenariusz do "Zony. Terenu prywatnego" napisał meksykański reżyser RODRIGA PLÁ wraz z żoną Laurą Santullo. Dla Plá realizacja filmu była pełnometrażowym debiutem, za który na festiwalu w Wenecji otrzymał Lwa Przyszłości w kategorii nagroda pokojowa oraz nagrodę im. Luigiego De Laurentiisa. Obraz doceniło także międzynarodowe grono krytyków festiwalu w Toronto, przyznając Plá nagrodę FIPRESCI. "Zona. Teren prywatny" łączy konwencję thrillera z dramatem społecznym i opowieścią o wchodzeniu w dorosłość, ale przede wszystkim jest to pretekst do pokazania podzielonego społeczeństwa, które tworzy dwa odrębne światy pełne wzajemnej nienawiści i strachu. "Co może się zdarzyć w świecie, w którym mniejszość jest bezwstydnie bogata, a większość upokarzająco biedna? Jak zapanować nad strachem człowieka, który od innych odgradza się murem, i jak poradzić sobie z goryczą odczuwaną przez tego po drugiej stronie? Te pytania powinny zaalarmować widzów" - mówił o filmie Rodrigo Plá.

Akcja toczy się na oczach nastoletniego Alejandro, który wraz z rodzicami mieszka w zamkniętym osiedlu bogaczy i jest zmuszony do konfrontacji ze światem znacznie bardziej skomplikowanym, niż luksusowe życie, które znał do tej pory. Podczas, gdy jego ojciec jest zaangażowany w ściganie uciekiniera, on młodego rabusia poznaje osobiście. Dzięki możliwości obserwowania obu stron konfliktu, dorastający chłopiec buduje własną etykę i poczucie sprawiedliwości, zwłaszcza że sąsiedzi i rodzina okazują się nie tak nieskazitelni, jak mu się wydawało. Bardziej jednak niż indywidualny dramat chłopca, reżysera zdaje się interesować zbiorowość i poszukiwanie uogólnień. Umieszczenie akcji w klaustrofobicznej przestrzeni ekskluzywnego osiedla i pokazanie reakcji mieszkańców zaniepokojonych obecnością intruza stało się doskonałym pomysłem, by zgłębić mroczne oblicze ludzkiej natury. Plá stara się dociec, dlaczego moralne standardy współżycia w określonej sytuacji stopniowo tracą znaczenie. Pokazuje przy tym, jak ogromną siłę jednoczącą ma pojawienie się wspólnego wroga, i jak trudno jest sprzeciwić się większości. Dokonując tej analizy Rodrigo Plá stara się uciec od uproszczeń i czarno-białego widzenia podzielonego społeczeństwa. Reżyser nie narzuca oceny, ale w filmie dominuje atmosfera fatalizmu i jest w nim trochę demagogii. Autorem zdjęć do obrazu jest Emiliano Villanueva, a muzykę skomponował Fernando Velazquez ("Uwikłani", "Sierociniec").


CZYTAJ BLOG FILMOWY BARTOSZA ŻURAWIECKIEGO

WASZE OPINIE

Jamal

Taka mieszanka dramatu z filmem sensacyjnym pokazuje, ze mozna zrobic film z fabuła sensacyjniaka z dodatkami refleksji. Solidne kino o stawianiu murów, oddzielania sie boagtych od biednych, o niesprawidliwosci spolecznej, o nierownosci wobec prawa. Naprawde warto.

A tak w ogole "Fala" i "Zona" to dwa calkiem rozne filmy.

pedro

Słoneczko Z tym się zgadzam. Chociaż dla mnie ważniejsza jest w obu filmach rola dorosłych, którzy dają taki przykład nastoatkom (Zona) lub w eksperymentalny sposób próbują pokazać rządy autorytarne (Fala).
No i odrzucenie każdego kto jest inny....

Słońce Peru

[quote pedro napisał 21.10.2009 18:04]
Słoneczko mnie ten film nie przypomina "Fali", może w kilku scenach.
[/quote]

Treść obu filmów, klimat i sceneria zdarzeń oczywiście znaczącą się różnią. Podobieństwo widzę w destrukcyjnym działaniu grupy ludzi, która usiłuje się wyizolować od reszty. Oba filmy pokazały również, że kiedy odpowiedzialność zbiorowa zastępuje jednostkową, to się de facto rozmywa i ludzie pozbywają się skrupułów.
Zarówno w "Fali" jak i "Zonie" mieliśmy do czynienia z zadziwiającą agresją pozornie normalnych ludzi, z ucieleśnieniem się zasady "kto nie z nami - ten jest przeciw nam" - a więc z szykanowaniem osób o odrębnym zdaniu, które nie chcą sie podporządkować grupie. W tym sensie oba filmy mają ten sam wydźwięk.

Ja też nie mogę się doczekać "Elitarnych" pogodny marudo [;-)]
Zona. Teren prywatny
reżyseria:
Meksyk/Hiszpania, 2007
Zona to ekskluzywne osiedle w Mexico City, odgrodzone od pobliskich slumsów wysokim murem z drutem kolczastym pod napięciem. Strzeżony wjazd, sieć kamer monitorujących wszystko i wszystkich oraz uzbrojeni strażnicy mają zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo i ochronić przed intruzami.
dramat sensacyjny
Zona. Teren prywatny
4,8 5 1 10