PREMIERA

2013.06.05

CANAL+ PREMIUM

2013.09.10

CANAL+1

Żyła sobie baba

Zhila była odna baba

Rosja, 2011

reżyseria:

obsada: , ,

gatunek: dramat

Opis

Rosja w latach 1909 - 1921. Przetaczające się przez kraj wojny i rewolucję oglądamy oczami Varvary (Darya Ekamasova) prostej, wiejskiej kobiety.

Varvara przychodzi na świat w biedzie, ale od matki dostaje dużo miłości. Wyrasta na dziewczynę piękną i rezolutną, jej temperament wkrótce utemperuje mąż, Iwan (Vladislav Abashin). Przemoc, której Varvara doświadcza w małżeńskiej sypialni i poza nią nie przysparza jej współczucia sąsiadek, zazdrosnych o spojrzenia, które dziewczynie rzucają ich mężowie. Varvara pozostaje wykluczona z wiejskiego społeczeństwa. A to sprawia, że obok okrutnej wojny, w której tonie Rosja, Varvara musi codziennie rozgrywać swoją małą, prywatną, nie mniej straszną i upokarzającą wojnę.

O "Żyła sobie baba" ANDREYA SMIRNOVA niektórzy rosyjscy krytycy pisali, że to najważniejszy film rosyjski 2011 roku. Na ekrany kin wchodził w atmosferze podobnej do tej, którą wywołało w Polsce "Pokłosie" Władysława Pasikowskiego. Sam reżyser doceniony wcześniej za filmy "Jesień" i "Dworzec białoruski", o "Żyła sobie baba" mówił: "Póki nie uwolnimy się od zwierzęcych zachowań, nie rozliczymy z przeszłością, nie pokajamy się, będziemy musieli żyć w okrucieństwie". Smirnov, który obrazem "Żyła sobie baba" wraca za kamerę po 32 latach przerwy, często pojawiał się na planie jako aktor. Zagrał w "Wojnie i pokoju" Siergieja Bondarczuka, okrzykniętej rewelacją Cannes 2011 "Elenie" Andrieja Zwiagincewa, a także w "Persona non grata" Krzysztofa Zanussiego. Bohaterka "Żyła sobie baba", Varvara, jest żeńskim odpowiednikiem Jurodiwego, szaleńca, który w dawnej Rosji był wzorem świętości. Reżyser wrzuca ją w samo epicentrum wojennego i ludzkiego okrucieństwa, doświadcza potwornościami. W Varvarę wcieliła się debiutująca w pierwszoplanowej roli Darya Ekamasova, a partnerował jej Vladislav Abashin, znany z doskonałego obrazu "We mgle" Siergieja Łoźnicy. W filmie gra też znany z rosyjskiego mainstreamu Aleksej Serebriakov, aktor takich filmów, jak "9 kompania" czy "Ładunek 200".


CZYTAJ BLOGI FILMOWE CANAL+

WASZE OPINIE

zalogowany

Ivan, Varvara? I ty, Pedro, uległeś tej dziwacznej modzie pisania imion i nazwisk rosyjskich w angielskiej transliteracji? Czy to znaczy, że czytasz Tolstoya i Chekhova?
Ale piszę nie na temat. Film dobry. Nie wszystkie szczegóły akcji były dla mnie zrozumiałe, ale ogólne przesłanie jest chyba jasne. W tej opowieści o kobiecie, która płaci bardzo wysoką cenę za "zabawy mężczyzn", odnajdujemy tez bardzo sugestywny skrót fragmentu dziejów Rosji widzianych z tzw. żabiej perspektywy.

pedro

Mało znany film, ale dość ciekawy. Nie jest to kino wybitne, ale ogląda się dobrze. W filmie reżyser przedstawia historię młodej kobiety - Varvary żyjącej na rosyjskiej prowincji. Akcja toczy się na przestrzeni kilkunastu lat począwszy od 1909 r. (ślub głównej bohaterki), aż po czasy wojny domowej. Młoda Varvara bierze ślub, a właściwie zostaje sprzedana mężowi - Ivanowi (nie jest warta nawet najlepszej klaczy - tak to przelicza teść). Dziewczyna traktowana jest przedmiotowo,okrutnie bita, gwałcona i poniżana. Kobiety we wsi jej nienawidzą i uznają za wiedźmę. Jedyną osobą, która jej broni jest pop i czasem zapijaczony mąż. Ciężki jest jej los, ale zdarzają się też piękne chwile pełne miłości. Varvara to silna kobieta, która stara się ułożyć sobie życie i żyć według własnych zasad, nie poddaje się.
"Żyła sobie baba" to film, w którym reżyser zawarł fakty historyczne z czasów rewolucji i wojny domowej oraz XVIII-to wieczną legendę. Została ona zaadaptowana na potrzeby początku XX w.
Film długi, ale ciekawy. Warto zobaczyć choćby dla świetnej roli aktorki grającej Varvarę!
Żyła sobie baba
reżyseria:
Rosja, 2011
Rosja w latach 1909 - 1921. Przetaczające się przez kraj wojny i rewolucję oglądamy oczami Varvary (Darya Ekamasova) prostej, wiejskiej kobiety.
dramat
Żyła sobie baba