CANAL+ PATRONEM SIMPSONÓW - WERSJI KINOWEJ

pn 23 lipca 2007

CANAL+ serdecznie poleca „Simpsonów – wersję kinową”, których premiera już 3 sierpnia 2007. Po 18 latach, ponad 400 odcinkach i bardzo licznych wyróżnieniach (w tym 23 nagrody Emmy i uznanie przez magazyn „Time” za „najlepszy program telewizyjny XX wieku”), „Simpsonowie” doczekali się pełnometrażowej wersji kinowej. W filmie pełnometrażowym osnutym na przebojowym serialu telewizyjnym, którego wszystkie dotychczas wyprodukowane sezony w Polsce nadaje tylko CANAL+, Homer musi ocalić świat przed katastrofą, którą sam sprowokował.

Wszystko zaczyna się od nowego elementu w domostwie Simpsonów, czyli świnki hodowanej przez Homera, której głównym wkładem w życie społeczności jest kilka ton nawozu. Porzucane przez świnkę odchody w połączeniu z cieknącą cysterną i bezmyślnością Homera prowadzą do kataklizmu, jakiego Springfield jeszcze nie widziało. Marge jest przerażona horrendalną gafą Homera, a do domostwa Simpsonów już puka żądny zemsty tłum. Rodzinie udaje się zbiec, ale wkrótce z powodu wewnętrznych konfliktów rozdzielają się. Kataklizm zapoczątkowany przez Homera zwrócił uwagę prezydenta USA Arnolda Schwarzeneggera (głosu użyczył Harry Shearer) oraz szefa Agencji Ochrony Środowiska Russa Cargilla (głos Alberta Brooksa). To właśnie Cargill opracowuje diabelski plan opanowania katastrofy. Ale kiedy losy Springfield i świata wiszą na włosku, również Homer podejmuje osobistą odyseję odkupienia. Najpierw zabiega o przebaczenie Marge, potem jednoczy rozbitą rodzinę, a w końcu ocala rodzinne miasto.



W filmie „SIMPSONOWIE - WERSJA KINOWA” głosów użyczyli weterani, stale występujący w serialu: Dan Castellaneta, Julie Kavner, Nancy Cartwright, Yeardley Smith, Hank Azaria, Harry Shearer, Pamela Hayden, Tress MacNeille, a także Albert Brooks.



Produkcji filmu podjęli się: producent wykonawczy serialu James L. Brooks, twórca postaci Matt Groening, obecny producent serialu Al Jean oraz Mike Scully i Richard Sakai. Sakai towarzyszy serialowi od jego początku, także kiedy pracował nad takimi filmami jak „Jerry Maguire” i „Lepiej być nie może”. Autorami scenariusza zostali James L. Brooks, Matt Groening, Al Jean, Ian Maxtone-Graham, George Meyer, David Mirkin, Mike Reiss, Mike Scully, Matt Selman, John Swartzwelder oraz Jon Vitti – wszyscy od dawna związani z serialem. David Silverman, szef zespołu animatorów serialu, podjął się reżyserii filmu. Silverman towarzyszy serialowi od pierwszego odcinka, był także współreżyserem przebojowego filmu animowanego „Potwory i spółka”.



Niemal od pierwszych sukcesów serialu studio namawiało Groeninga i współproducenta Jamesa L. Brooksa do kinowej wersji. Dlaczego więc – dziwią się miłośnicy serialu na całym świecie - wcielenie tego zamiaru w czyn zajęło aż 18 lat?



Al Jean, obecny producent serialu oraz scenarzysta i współproducent filmu, zdradza pewne tajemnice: „Czekaliśmy 18 lat z filmem, bowiem nie zależało nam na tym, żeby nakręcić film dlatego, że możemy, ale żeby nakręcić film dlatego, że jest taka potrzeba. Chcieliśmy też znaleźć historię, która odpowiadałaby formatowi, jaki daje duży ekran. SIMPSONOWIE – WERSJA KINOWA to nie trzy odcinki serialu układające się w pewną całość. Ta historia ma swoje sedno. Skupia się ona na siłach, które mogą rozdzielić rodzinę i podzielić całe miasto, a także na sposobie, w jaki człowiek powinien zachować się w takich sytuacjach.”



„Tym, co odróżnia film od serialu, jest skala” – dodaje James L. Brooks, reżyser oscarowych filmów „Lepiej być nie może”, „Czułe słówka” i „Telepasja”, a także laureat Emmy za „The Mary Tyler Moore Show” i sit-com „Taxi” oraz scenarzysta i producent SIMPSONÓW – WERSJI KINOWEJ. – „Mamy w tym filmie sto ról mówionych, stworzyliśmy też sceny, o jakich w serialu nawet byśmy nie pomyśleli. Przede wszystkim jednak chcieliśmy, aby film o Simsponach był oryginalnym przeżyciem dla kinomanów, jednocześnie wiernym duchowi serialu. Nie mogliśmy wszak przesadzić”.



Żaden serial nie ma dość rozbudowanego zespołu, by jednocześnie tworzyć telewizyjny show i film kinowy. „Po prostu, nigdy nasi scenarzyści i animatorzy nie mieli czasu, by usiąść i zastanowić się nad filmem” – wyjaśnia Matt Groening. – „W przeciwieństwie do większości realizacji „Simpsonowie” powstają bez przerwy. Poświęcamy wszystkie nasze siły serialowi i nigdy nie zamierzaliśmy robić filmu kosztem serialu”.



Od 25 lipca CANAL+ rozpoczął nadawanie serialu „SIMPSONOWIE” od pierwszego do ostatniego odcinka. Przygody zwariowanej rodzinki ze Springfiled można śledzić na antenie stacji codziennie, od poniedziałku do piątku, o 20:10.

POLECANE

 

Parasite

CZ / 4 CZERWCA / 20:00 / CANAL+ FILM
 

Ból i blask

WT / 2 CZERWCA / 21:00 / CANAL+ PREMIUM
 

Legiony

ND / 31 MAJA / 21:30 / CANAL+ PREMIUM
 

Maiden

ND / 31 MAJA / 13:30 / CANAL+ DOKUMENT