Mel Gibson chce reżyserować Andrew Garfielda

Mel Gibson chce stanąć za kamerą opartego na faktach dramatu wojennego "Hacksaw Ridge". W głównej roli być może wystąpi Andrew Garfield.

Obraz opowie historię bohatera wojennego Desmonda T. Dossa, szeregowca, który trafił do służby w roku 1942. Mężczyzna - ze względu na swoje przekonania religijne - odmówił noszenia broni i zabijania. Poświęcił się jednak pracy medycznej. Wielokrotnie ryzykował własnym życiem, by uratować innych. Koledzy, którzy początkowo odnosili się do niego z nieufnością, zmienili o nim zdanie po tym, jak uratował 75 osób.

Znany z cyklu "Niesamowity Spider-Man", "The Social Network" i "Nie opuszczaj mnie" Garfield jest bardzo zainteresowany występem w filmie. Rozmowy trwają.

Producenci chcieliby, żeby zdjęcia wystartowały już na początku nadchodzącego roku.

Po raz ostatni Gibson stanął za kamerą w 2006 roku - przedstawiając widzom film "Apocalypto". Na ekranie można go było oglądać w ostatnich latach w obrazach "Niezniszczalni 3", "Maczeta zabija" czy "Dorwać gringo", ale w mediach głośniej było o jego kłopotach z emocjami i poprawnością polityczną.

OSTATNIE

18.06.2020
Amazon zaprezentował trailer drugiego sezonu serialu "Hanna" z Esme Creed-Miles w roli głównej. więcej
18.06.2020
Elijah Wood zagra w kryminalnym thrillerze "No Man of God", który powstanie na podstawie historii seryjnego zabójcy Teda Bundy'ego. więcej
17.06.2020
Kristen Stewart wcieli się w Księżnę Dianę w nowym filmie, który kręci Pablo Larraín ("Jackie", "Neruda"). więcej
17.06.2020
Michael Keaton zagra główną rolę w nowym serialu "Dopesick". więcej
17.06.2020
Maggie Smith ("Downton Abbey"), Kathy Bates ("American Horror Story") i Laura Linney ("Ozark") zagrają w filmie "The Miracle Club". więcej