Sam Taylor-Johnson rozumie Greya

E.L. James cieszy się, że adaptację jej powieści "Pięćdziesiąt twarzy Greya" wyreżyseruje Sam Taylor-Johnson.

Autorka szczerze podziwia dokonania Taylor-Johnson, która ma na koncie tylko dwa filmy pełnometrażowe, "John Lennon. Chłopak znikąd" i "Love You More".

- Decyzji o wyborze reżysera nie podjęłam sama, ale z ekipą ze studia filmowego - tłumaczy James. - To ludzie, którzy wiedzą co robią, znają się na swoim fachu, więc wiedziałam, że mogę im zaufać. Obejrzałam oba filmy Sam. Zwaliły mnie z nóg. Sam jest kreatywna, utalentowana, ma świetne oko. Poza tym rozumie, o co chodzi w "Pięćdziesięciu twarzach Greya". To normalna, fajna babka, z którą mogłabym swobodnie pójść na drinka, a nawet się upić.

Przypomnijmy, że nadal trwają poszukiwania odtwórców głównych ról w ekranizacji. Premiera planowana jest na 1 sierpnia 2014 roku.

OSTATNIE

18.06.2020
Amazon zaprezentował trailer drugiego sezonu serialu "Hanna" z Esme Creed-Miles w roli głównej. więcej
18.06.2020
Elijah Wood zagra w kryminalnym thrillerze "No Man of God", który powstanie na podstawie historii seryjnego zabójcy Teda Bundy'ego. więcej
17.06.2020
Kristen Stewart wcieli się w Księżnę Dianę w nowym filmie, który kręci Pablo Larraín ("Jackie", "Neruda"). więcej
17.06.2020
Michael Keaton zagra główną rolę w nowym serialu "Dopesick". więcej
17.06.2020
Maggie Smith ("Downton Abbey"), Kathy Bates ("American Horror Story") i Laura Linney ("Ozark") zagrają w filmie "The Miracle Club". więcej