Chris Columbus

Głosów: 5, Suma: 24, Średnia: 4.50

Reżyser

ur. 1958.09.10 (Spangler, Pennsylvania, USA)
wiek: 62 lat

kraj pochodzenia: USA

Nazywany Frankiem Caprą naszych czasów twórca takich przebojów, jak "Kevin sam w domu" czy "Harry Potter i kamień filozoficzny".

Wybrana filmografia

 

Biografia

Urodził się w 1958 roku w Pensylwanii, ale wkrótce jego rodzina przeniosła się do Ohio, gdzie jego ojciec z górnika stał się hutnikiem. Matka przyszłego reżysera z kolei została w Ohio pracownicą wytwórni sprzętu mechanicznego. Mały Chris od początku jednak przejawiał skrajnie różne od swoich rodziców zainteresowania i zdolności. Dużo i dobrze rysował, marzył o zostaniu... księdzem, później malarzem, a wreszcie zainteresował się kinem. Jak wielu wielkich reżyserów o filmowej karierze zaczął marzyć po obejrzeniu "Ojca chrzestnego" Francisa Coppoli. Podczas studiów na Uniwersytecie Nowojorskim zaczął pisać scenariusze. Jednym z nich był scenariusz do "Gremliny rozrabiają", z którym długo i bezskutecznie pukał do drzwi kolejnych wytwórni. Wreszcie projektem zainteresował się Steven Spielberg, który postanowił dać szansę młodemu entuzjaście. Columbus przeprowadził się z Nowego Jorku do Los Angeles i dostał rok, aby przerobić swój scenariusz zgodnie ze wskazówkami Spielberga. W oryginale "Gremliny...", które Columbus pisał jako czarną satyrę dramatu "To wspaniałe życie" Franka Capry, miały być znacznie mroczniejsze: rodzinny pies miał być zjedzony, a słodki Mogwai miał się wreszcie zamienić w siejącego strach Gremlina Stripe'a. Pod wpływem Spielberga Columbus złagodził scenariusz i dodał więcej pozytywnych, rodzinnych wątków, co w połączeniu z reżyserią Joe Dantego i talentem Spielberga dało jeden z największych hitów kina amerykańskiego lat 80.

Columbus-scenarzysta zaczął być rozchwytywany w Hollywood. Barry Levinson nakręcił według jego pomysłu "Młodego Sherlocka Holmesa", Richard Donner zrealizował "Goonies", a James Foley "Buntownika z Eberton". W 1987 roku Columbus postanowił wreszcie sam stanąć za kamerą i nakręcił przygodową komedię "Zwariowana noc" z Elizabeth Shue w roli opiekunki do dzieci, która wraz ze swoimi podopiecznymi ląduje w środku nocy w zamęcie najbardziej niewiarygodnych przygód. Stąd był już tylko krok do przeboju, który Columbusowi przyniósł największą sławę. "Kevin sam w domu" ze świeżo odkrytym wtedy Macaulayem Culkinem okazał się komedią roku, a Culkin został okrzyknięty jedną z największych dziecięcych gwiazd Hollywood. Film dostał dwie nominacje do Oscara i dwie do Złotych Globów ( jedna trafiła do Culkina za najlepsza rolę w komedii). Columbus szybko zabrał się do przygotowań sequela "Kevin sam w Nowym Jorku".

Kolejny sukces sprawił, że do następnego filmu - "Pani Doubtfire" - reżyserowi udało się zaangażować samego Robina Williamsa, który, jak niegdyś Dustin Hoffman w "Tootsie", zgodził się przez cały okres zdjęć stroić w kobiece łaszki. Columbus znów bawił i zaskakiwał, ale pod warstwą żartów przemycał swoje podstawowe motto: najważniejsza na świecie jest rodzina. Williams jako bezrobotny Daniel Hillard udawał pomoc domową po to przecież, żeby móc być blisko swoich dzieci.

O Columbusie zaczęto mówić, że jest nowym Frankiem Caprą komercyjnego kina Hollywood. To m.in. sprawiło, że w 2000 roku to właśnie on został jednym z głównych kandydatów do ekranizacji pierwszej powieści o Harrym Potterze, który okazał się absolutnym wydawniczym fenomenem. Udało mu się ponoć przekonać do siebie J.K. Rowling po tym, kiedy obiecał jej, że jego ekranizacja będzie realizowana w całości w Wielkiej Brytanii, z udziałem angielskich aktorów i filmowców. Tak Columbus na półtora roku przeprowadził się do Londynu, aby pracować nad dwoma kolejnymi częściami Pottera. Odrzucił jednak propozycję kręcenia trzeciej z nich - "Harry Potter i więzień Azkebanu" z powodu rodziny właśnie. Stęskniony wrócił do żony i czwórki dzieci do Stanów, a schedę po nim przejął Alfonso Cuarón.

Od tamtej pory Columbus kręci mniej. W 2005 roku zaskoczył ekranizacją broadwayowskiego przeboju "Rent". Nie spuszcza jednak ręki z pulsu: jest producentem komedii "Noc w muzeum" i przygodowego filmu dla młodzieży "Fantastyczna Czwórka".