Gene Hackman

Głosów: 32, Suma: 160, Średnia: 5.00

Aktor

ur. 1930.01.30 (San Bernadino, California, USA)
wiek: 90 lat

kraj pochodzenia: USA

Laureat dwóch Oscarów i mimo swojego imponującego wzrostu dyżurny "zwykły facet" Hollywood.

Wybrana filmografia

 

Biografia

Legenda głosi, że kiedy Hackman zapisał się do szkoły aktorskiej, został wraz ze swym kolegą z ławki wybrany "studentem z najmniejszymi szansami na sukces". Kolegą Hackmana był niejaki Dustin Hoffman - co jest przyczynkiem do tego, że szkoły często nie poznają się na swoich najlepszych uczniach. Hackman zdecydował się spróbować kariery aktorskiej stosunkowo późno, bo dopiero po trzydziestce. Wcześniej jadał chleb z niejednego pieca. Urodzony w 1930 w Kalifornii, jako nastolatek miewał kłopoty z wymiarem sprawiedliwości. W wieku 16 lat rzucił szkołę i fałszując nieco metrykę zaciągnął się do piechoty morskiej. Po trzech latach kariera żołnierza jednak go znudziła i młody człowiek wyjechał szukać szczęścia w Nowym Jorku. Studiował dziennikarstwo, utrzymywał się dorywczych prac. Szkoła aktorska była początkowo tylko jednym z wielu często się zmieniających pomysłów na życie Hackmana, jednak po pierwszych występach w teatrach na Broadway'u został dostrzeżony i trafił do filmu. Grywał role drugoplanowe, ale jedna z nich okazała się brzemienna w skutkach. W 1964 r. wystąpił w filmie "Lilith" u boku Warrena Beatty. Gwiazdor zapamiętał Hackmana i wkrótce później pomógł mu zdobyć rolę drugoplanową w "Bonnie i Clyde". Gene zarobił nominację do Oscara i wkroczył w świat wielkiego kina.

Prawie dwumetrowy, zwalisty Gene Hackman jest mistrzem w budowaniu skomplikowanych psychologicznie charakterów, aktorem wytrawnym i bardzo uniwersalnym. Z równym powodzeniem grywa demonicznych schwarzcharakterów jak w "Supermanie", role komediowe jak ta z "All Night Long" czy skrajnie złożone, wymagające najwyższych umiejętności dramatycznych postaci w rodzaju Harry'ego Caula z "Rozmowy" F.F. Coppoli. Hackman znakomicie sprawdza się też w westernach, od "Bite the Bullet" z 1975 r., aż po "Bez przebaczenia" i "Szybcy i martwi" - filmy, które przyniosły odrodzenie gatunku w latach 90. Za rolę nikczemnego szeryfa w "Bez przebaczenia" dostał drugiego w swojej karierze Oscara. Pierwsza statuetka przypadła mu w udziale za kreację postaci twardego, niestrudzonego policjanta w kultowym "Francuskim łączniku".

Hackman, ze swoją wiecznie zmęczoną i niezadowoloną twarzą bywał często obsadzony w rolach tzw. szarych ludzi, które potrafił nasycić skrywaną pod maską przeciętności dawką niepokoju, obsesji a nawet szaleństwa. Nic dziwnego, że był jednym z głównych kandydatów do zagrania postaci dr. Hannibala "Kanibala" Lectera. W ostatnich latach Hackman, mimo swojej siedemdziesiątki z hakiem grywa chętnie w filmach sensacyjnych i pracuje intensywnie jak nigdy dotąd. Nie bierze zbyt aktywnego udziału w szaleństwach swoich kolegów z Beverly Hills i woli spokój rodzinnego domu w Nowym Meksyku. Mimo popularności jaką przyniosły mu występy w wielkobudżetowych przebojach w rodzaju "Karmazynowego przypływu", artysta twierdzi, że jego ulubioną rolą pozostaje postać na pozór szorstkiego, ale w głębi duszy wrażliwego włóczęgi Maxa ze "Stracha na wróble". Gene Hackman zawsze powtarza, że nie czuje się gwiazdorem, lecz aktorem - a w dzisiejszych czasach taka postawa należy do rzadkości.