Kategoria: Premier League

Arsenal kontra MC, czyli wystrzałowa inauguracja Premier League

cz 14 czerwca 2018

W cieniu inauguracji finałów Mistrzostw Świata w piłce nożnej? Niekoniecznie. Przecież angielska Premier League to wśród klubowych rozgrywek na świecie absolutny top i zepchnąć ją na boczny tor wcale nie tak łatwo.

Zatem fakt, że datę ogłoszenia terminarza angielskiej ekstraklasy na sezon 2018/2019 wyznaczono dokładnie w dniu otwarcia rosyjskiego mundialu z pewnością jej nie zaszkodzi. A już informacja, że w pierwszej kolejce, 11 lub 12 sierpnia, Manchester City, zagra na wyjeździe z Arsenalem dla kibiców wyspiarskiego futbolu może być przed dzisiejszym piłkarskim daniem głównym, czyli meczem Rosji z Arabią Saudyjską, co najmniej pyszną przystawką.

Już widzę te złośliwe komentarze o sześciopunktowej stracie „Kanonierów” do lidera po zaledwie dwóch kolejkach, bo przecież tydzień po wizycie mistrza Anglii podopieczni hiszpańskiego menedżera Unaia Emery’ego, który zastąpił Arsene’a Wengera, zagrają na Stamford Bridge z Chelsea. Rzeczywiście, kalendarz gier mają „The Gunners” na początku sezonu bombowy, ale nikt nie broni Pierre’owi-Emerickowi Aubameyangowi czy Alexandre’owi Lacazette’owi, wypoczętym i zrelaksowanym (po obejrzeniu mundialu w telewizji) snajperom z The Emirates, wystrzelać w tych meczach kompletu punktów dla Arsenalu.

Wicemistrz kraju, Manchester United, rozpocznie sezon u siebie i na Old Trafford podejmie Leicester City, trzeci zaś w tabeli Tottenham na inaugurację ligi wyjedzie na St. James Park na mecz Newcastle. Kiedy stołeczne „Koguty” zagrają pierwszy mecz na swoim nowym, budowanym za 850 milionów funtów stadionie? Dopiero 15 września, z Liverpoolem, bo wcześniej „u siebie” znów – ale tylko raz, derbowe spotkanie z Fulham -- zagrają na Wembley .

Po ogłoszeniu terminarza futbolowi eksperci na Wyspach zwrócili też uwagę na to, że Liverpool wszystkie sześć meczów w grupie Champions League w tym sezonie rozegra bezpośrednio po wyjazdowych potyczkach w Premier League (między innymi po spotkaniach z Arsenalem, Chelsea i Tottenhamem). Powszechnie uważa się taki „rozkład zajęć” za pewne utrudnienie, ale przecież „The Reds” to finalista poprzedniej edycji Ligi Mistrzów, więc chyba nie trzeba mu specjalnie współczuć.

Z beniaminkami angielskiej ekstraklasy los obszedł się tym razem dość łaskawie, bo Fulham zacznie od derbów z Crystal Palace, Wolverhampton ugości Everton, a Cardiff City odwiedzi Bournemouth.

No to jeszcze tylko najciekawsze mecze z ostatniej kolejki, zaplanowanej na 12 maja 2019 roku, czyli spotkania Brighton – MC, Burnley – Arsenal, Leicester – Chelsea, Liverpool – Wolves, MU – Cardiff i Tottenham – Everton. Ciekawe, czy któreś z nich zdecyduje o mistrzostwie Anglii? A może czempiona znów poznamy w kwietniu? Do zobaczenia i do usłyszenia 11 sierpnia!

RAFAŁ NAHORNY

POLECANE

 

 

Borek i Żewłakow dołączają do CANAL+

NOWE TRANSFERY W REDAKCJI
 

NBA Playoffs

OGLĄDAJ MECZE NAJLEPSZEJ KOSZYKARSKIEJ LIGI ŚWIATA
 

Skróty meczów Premier League

ZOBACZ WSZYSTKIE BRAMKI
 

LaLiga Santander

MECZE W CANAL+
 

Królowie remisów

NAHORNY O ARSENALU
 

Bez Fabiańskiego ani rusz

NAHORNY O WEST HAMIE