Czy Liverpool przerwie pasmo sukcesów Sevilli?

wt 17 maja 2016

Finały europejskich pucharów to wydarzenia, którymi żyją kibice na całym świecie. W środę na St. Jakob-Park w Bazylei o triumf w Lidze Europy UEFA 2015/16 zagrają piłkarze Liverpoolu i Sevilli. Niepodważalne miejsce w składzie ubiegłorocznego triumfatora tych rozgrywek ma reprezentant Polski Grzegorz Krychowiak. Czy „Krycha” w środę będzie cieszył się z kolejnego trofeum?

Prestiż, pieniądze, przejście do historii – to stawka finału Ligi Europy UEFA, w którym zagrają Liverpool i Sevilla. Dla obu zespołów zwycięstwo w środowy wieczór jest ostatnią szansą, żeby w przyszłym sezonie wystąpić w Lidze Mistrzów UEFA. W studiu zlokalizowanym na ponad 38-tysięcznym St. Jakob-Park w Bazylei prowadzący Piotr Salak i Krzysztof Marciniak będą analizować wydarzenia wieczoru z ekspertami nc+ Kamilem Kosowskim i Krzysztofem Przytułą. Komentatorami spotkania będą Przemysław Pełka i Kazimierz Węgrzyn, a z bohaterami jednego z najważniejszych meczów tego sezonu porozmawia reporter Piotr Laboga. Początek transmisji o 19:30 w CANAL+.



Podopieczni Unaia Emery’ego mają szansę na trzeci kolejny triumf w tych rozgrywkach. Mocnym ogniwem ekipy z Estadio Ramon Sanchez Pizjuan jest Grzegorz Krychowiak, którego kibice niedawno wybrali do „jedenastki” dekady swojego klubu. W ubiegłym sezonie podczas finału LE na Stadionie Narodowym w Warszawie zespół z południa Hiszpanii pokonał Dnipro Dniepropetrowsk 3:2, a polski pomocnik strzelił jedną z bramek.

Od ostatniego triumfu Liverpoolu w europejskich pucharach minęło 11 lat. Na drodze do finału obecnej edycji „The Reds” wyeliminowali tak silne drużyny jak: Villarreal, Borussia Dortmund czy Manchester United. Znany ofensywnej taktyki trener Juergen Klopp liczy na wygranie pierwszego w karierze trofeum na arenie międzynarodowej.

Na finał Ligi Europy UEFA zaprasza dziennikarz nc+, Przemysław Pełka:

Nikomu w historii nie udało się wygrać Ligi Europy ani jej poprzednika Pucharu UEFA trzy razy z rzędu. Na taki hat-trick ma szansę Sevilla. Zespół z Andaluzji zdominował te rozgrywki w XXI wieku i w środowy wieczór będzie chciał kolejny raz udowodnić swoje panowanie. Tegoroczny finał jest wyjątkowy, bo spotykają się najbardziej utytułowane zespoły tych rozgrywek. Sevilla ma na koncie 4, a Liverpool 3 triumfy. Ponadto oba zespoły dotychczas nie przegrały w finale ani razu. Sevilla to najczęstszy uczestnik europejskich finałów w XXI wieku - to będzie ich 9 występ, a to oznacza, że grają je częściej niż Real, Barcelona czy Bayern powszechnie uznawane za najlepsze na świecie. W meczu nie zabraknie rzecz jasna reprezentanta Polski Grzegorza Krychowiaka. Dla niego to drugi z rzędu finał i szansa na zbliżenie się do Zbigniewa Bońka w liczbie europejskich trofeów. Na razie „Zibi” ma ich na koncie 3, a jedno z nich zdobył w 1984 w Pucharze Zdobywców Pucharów w Bazylei. Chociaż Liga Europy w ostatnim to czasie to domena Sevilli, Liverpool porwał swoją grą na wiosnę - w meczach z Borussią i Villarreal odrabiał straty i zwyciężał. To po prostu musi być wielki finał!


środa, 18 maja:
19:30 Studio Ligi Europy UEFA z Bazylei, CANAL+
prowadzący: Piotr Salak Krzysztof Marciniak; eksperci: Kamil Kosowski, Krzysztof Przytuła, reporter: Piotr Laboga
20:25 Liverpool FC – Sevilla FC, CANAL+
komentarz z Bazylei: Przemysław Pełka, Kazimierz Węgrzyn
22:45 Studio Ligi Europy UEFA z Bazylei, CANAL+
prowadzący: Piotr Salak Krzysztof Marciniak; eksperci: Kamil Kosowski, Krzysztof Przytuła, reporter: Piotr Laboga


POLECANE

 

 

Borek i Żewłakow dołączają do CANAL+

NOWE TRANSFERY W REDAKCJI
 

NBA Playoffs

OGLĄDAJ MECZE NAJLEPSZEJ KOSZYKARSKIEJ LIGI ŚWIATA
 

Skróty meczów Premier League

ZOBACZ WSZYSTKIE BRAMKI
 

LaLiga Santander

MECZE W CANAL+
 

Królowie remisów

NAHORNY O ARSENALU
 

Bez Fabiańskiego ani rusz

NAHORNY O WEST HAMIE