Ekstra plus/ekstra minus: 19. kolejka

śr 14 grudnia 2016

Piotr Wlazło. Wyczyn pomocnika Wisły Płock na długo pozostanie w naszej pamięci. 10 grudnia 2016 - tego dnia Wlazło nigdy nie zapomni. W końcu gola z 52 metrów zdobywa się raczej tylko raz w życiu.

PLUSY

1. Piotr Wlazło

Zaskoczył wszystkich. W swoim 15 występie w LOTTO Ekstraklasie pomocnik Wisły Płock popisał się pierwszy w karierze hat-trickiem. Jednocześnie były to trzy pierwsze gola wychowanka Radomiaka Radom w najwyższej klasie rozgrywkowej. Mało? Trzecią bramkę zdobył uderzając z 52 metrów. Konkurs na gola sezonu mamy już chyba rozstrzygnięty.

2. Środek pomocy Legii Warszawa

To właśnie ta formacja robi największą różnicę w meczach mistrzów Polski. Obecnie Legia posiada w tym momencie najlepszy środek pomocy w LOTTO Ekstraklasie. W bardzo dobrej formie znajduje się Vadis Odjidja-Ofoe, który stał się liderem warszawskiego zespołu, choć… po piętach depcze mu Miroslav Radović. To właśnie ta dwójka napędza akcje ofensywne zespołu prowadzonego przez Jacka Magierę. Jacka Magierę, który odmienił oblicze Legii. Za kadencji Magiery Legia wygrała 7 ligowych spotkań, jedno zremisowała i odniosła jedną porażkę. Zdobyła 23 bramki, co daje średnio ponad 3 gole na mecz. No właśnie… zgadzacie się z Andrzejem Twarowskim?

3. Górnik Łęczna

Na taki mecz czekali wszyscy kibice Górnika Łęczna. Czekali aż 5 kolejek. Piłkarze Górnika w końcu się przełamali. Efektowne zwycięstwo z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza (która przez rozpoczęciem tej kolejki zajmowała 3. miejsce w tabeli LOTTO Ekstraklasy) spowodowało, że podopieczni Sławomira Nazaruka tracą jedynie dwa punkty do bezpiecznej, 14. pozycji. Słońce w Łęcznej (i w Lublinie) nieśmiało wyjrzało zza chmur.

MINUSY

1. Śląsk Wrocław

Atmosfera we Wrocławiu zaczyna się zagęszczać. W czterech ostatnich spotkaniach Śląsk zdobył jeden punkt. Bilans bramek: 1-11. Na 19 meczów w tym sezonie podopieczni Mariusza Rumaka wygrali jedynie pięć, w tym tylko jeden (!) mecz na własnym stadionie. Wrocławianie wpadają w przeciętność, choć przecież… skład Śląska wcale przeciętny nie jest. Morioka, Kokoszka, Grajciar – to piłkarze, którzy jeszcze niedawno zachwycali swoją grą. Być może we Wrocławiu potrzeba zmian. Ale nie takich w stylu Grajciara na prawej obronie. To nie był dobry pomysł.

Więcej o LOTTO Ekstraklasie

2. Ruch Chorzów

Ostatnie miejsce w tabeli, 12 porażek w 19 meczach, a przede wszystkim afera, którą ujawnił portal weszlo.com. Według dziennikarzy tegoż portalu „Niebiescy” przez lata ukrywali długi licencyjne. Ruch zawierał z zawodnikami podwójne umowy - Część wynagrodzenia zawodników wypłacał Ruch Chorzów, a część Fundacja Ruch Chorzów. To działanie jest legalne. Problem w tym, że zawodnicy nie otrzymywali części wynagrodzenia, którą miała wypłacać im Fundacja. Co więcej, klub z Chorzowa ukrywał te zaległości przed Komisją Licencyjną. Konsekwencje mogą być bardzo poważne. Ruchowi grozi degradacja lub odebranie 10 punktów. Decyzję Komisji poznamy w najbliższych dniach.

3. Szymon Marciniak

To chyba największa niespodzianka „in minus” naszego zestawienia. Ale przecież… błędy zdarzają się każdemu. Tyle, że ta decyzja Szymona Marciniaka była po prostu niezrozumiała. Mowa o meczu Arka – Jagiellonia i sytuacji, w której najlepszy polski sędzia (tego nie negujemy) podyktował rzut wolny pośredni dla gości. Marciniak uznał, że obrońca gospodarzy celowo podawał piłkę do bramkarza i ten nie miał prawa jej złapać. Czy odbiór piłki wślizgiem może być uznany za celowe zagranie do bramkarza? Naszym zdaniem w tej sytuacji nie i sędzia popełnił ewidentny błąd. Błąd, który de facto wypaczył końcowy wynik spotkania.

POLECANE

 

 

Borek i Żewłakow dołączają do CANAL+

NOWE TRANSFERY W REDAKCJI
 

NBA Playoffs

OGLĄDAJ MECZE NAJLEPSZEJ KOSZYKARSKIEJ LIGI ŚWIATA
 

Skróty meczów Premier League

ZOBACZ WSZYSTKIE BRAMKI
 

LaLiga Santander

MECZE W CANAL+
 

Królowie remisów

NAHORNY O ARSENALU
 

Bez Fabiańskiego ani rusz

NAHORNY O WEST HAMIE