Ekstra plus/ekstra minus: 24. kolejka

śr 8 marca 2017

Lechia, Jagiellonia, Lech - tak wygląda pierwsza trójka LOTTO Ekstraklasy po 24. kolejce.

PLUSY:

1. Jacek Kiełb

W 2017 roku pomocnik Korony Kielce ustrzelił już 4 gole. Aż trzy z rzutów karnych. Bardzo się chyba nie pomylimy, jeśli nie napiszemy, że Kiełb to w tym momencie najlepszy wykonawca „jedenastek” w polskiej Ekstraklasie. W piątek presja ciążąca na piłkarzu Korony była jeszcze większa niż zwykle, bowiem podszedł do piłki ustawionej na”wapnie” już w doliczonym czasie gry. Nie zawiódł.

Nie sposób również zapomnieć o golu na 1-1. Aleksander Komor wkręcony w ziemię. To była jedna z najładniejszych akcji 24. kolejki. Kiełb bohaterem Kielc!

2. Vadis Odjidja-Ofoe i Thibaut Moulin

Vadis znów udowodnił, że pretenduje do tytułu najlepszego piłkarza Ekstraklasy. Belg rządził i dzielił na boisku w Lublinie. To po jego podaniach gole strzelali Moulin i młody Szymański. Francuz powrócił do składu Legii i uporządkował grę w środku pola. Odjidja mógł się bardziej skupić na zadaniach ofensywnych, Kopczyński na defensywie. Moulin odgrywał rolę łącznika. I wyszło mu to znakomicie.

3. Bramkarze Bruk-Bet Termaliki i Ruchu Chorzów

„Nic się nie działo. Nudny mecz” – tak starcie „Słoni” z „Niebieskimi” opisałby ktoś, kto jedynie zobaczył wynik tego spotkania. Powiedzmy sobie szczerze – gdyby nie bramkarze obu ekip mecz równie dobrze mógłby zakończyć się rezultatem 3-3. Zarówno Hrdlicka jak i Pilarz pokazali się ze znakomitej strony. Troszkę wyżej oceniamy występ tego pierwszego – Słowak obronił rzut karny wykonywany przez Wojciecha Kędziorę. Nie lubimy raczej wyników 0-0, ale… jeżeli już to chcemy właśnie takie spotkania!

4. Forma ofensywna Jagiellonii Białystok

Wszystko mogło potoczyć się zgoła inaczej. W pierwszej połowie Śląsk za sprawą powracającego do Wrocławia Roberta Picha mógł prowadzić już 2-0. Prawdopodobnie nie pisalibyśmy wówczas o znakomitej ofensywie Jagiellonii, o ósmej asyście Tomasika, dwóch golach Frankowskiego i wspaniałym występie Jacka Góralskiego. Pich trafił jednak w słupek i… o tym wszystkim napisać musimy. W sumie napisaliśmy. Piotr Tomasik do kadry? Pytanie pozostawiamy otwarte. Jaga nadal pozostaje jednym z głównych kandydatów do tytułu mistrza Polski.

MINUSY:

1. Paweł Gil i nieuznana bramka Budzińskiego

Niedawno w Lidze+ Extra dyskutowaliśmy o wprowadzeniu do Ekstraklasy nowych technologii pomagających sędziom w podejmowaniu najważniejszych decyzji.



Spotkanie Cracovii z Arką i nieuznany przepiękny gol Marcina Budzińskiego pokazuje, że powinniśmy jak najszybciej pomyśleć o zmianach. Technologia goal-line jest już wykorzystywana w Premier League. Dlaczego nie w LOTTO Ekstraklasie?

2. KSW w Poznaniu

Puściły nerwy piłkarzom Lechii. W Poznaniu grali arcyważne spotkanie, ale to nie usprawiedliwia zachowań znanych raczej ze sportów walki niż rywalizacji na piłkarskim boisku. Grzegorz Kuświk, Sławomir Peszko, Vanja Milinković Savić powinni prosić Komisję Ligi o łagodny wymiar kary. Czerwone kartki to za mało. Co tu dużo mówić – na chamskie zachowania w polskiej Ekstraklasie nie powinno być miejsca. Musimy je piętnować z całych sił. Lód na głowę, Panowie!


MZ

POLECANE

 

Skróty meczów Premier League

ZOBACZ WSZYSTKIE BRAMKI
 

LaLiga Santander

MECZE W CANAL+
 

Królowie remisów

NAHORNY O ARSENALU
 

Bez Fabiańskiego ani rusz

NAHORNY O WEST HAMIE
 

Bez wygranej w 2020 roku

NAHORNY O BRIGHTON
 

Fatum drugiej połowy

NAHORNY O BOURNEMOUTH
 

Zobacz fragmenty Ligi+ Extra

PROGRAM PROWADZĄ ANDRZEJ TWAROWSKI I KRZYSZTOF MARCINIAK