Ekstra plus/ekstra minus: 32. kolejka

wt 9 maja 2017

Kto będzie mistrzem Polski? Nie wiemy. Kto spadnie z ligi? Nie wiemy. O co walczą Wisła, Pogoń, Termalika i Korona? O nic.

PLUSY:

1) Poziom meczu Górnik Łęczna – Wisła Płock

Po takim spotkanie ciśnie się na usta pytanie: jak to możliwe, że te dwa zespoły walczą o utrzymanie w LOTTO Ekstraklasie? Najlepszy mecz 32. kolejki. Bez żadnych wątpliwości. Było w nim wszystko – piękne akcje, fantastyczne gole, zwroty akcji, wspaniałe bramkarskie parady. Ponownie z tej wymiany ciosów zwycięsko wyszli piłkarze z Płocka, którzy są już bardzo blisko utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej. Podopieczni Marcina Kaczmarka mają aż 7 punktów przewagi nad zespołami znajdującymi się na dwóch ostatnich miejscach w tabeli. W Wiśle widać, że pewne rzeczy są powtarzalne: Meerebaszwili pudłuje w najprostszych sytuacjach, by po chwili idealną piłką obsłużyć Jose Kante. Niewielu tak potrafi.

Więcej o LOTTO Ekstraklasie

Co o Górniku? W pamięci zostanie nam akcja bramkowa na 1-0. Zastanawialiśmy się wtedy, czy aby na pewno po boisku w Lublinie biegają piłkarze Franciszka Smudy. Przez chwilę myśleliśmy, że do Polski przybyła hiszpańska Barcelona…

2) Druga połowa Legii Warszawa

"To było najlepsze 45 minut Legii w tym roku" – powiedział Bartosz Gleń, komentator meczu Pogoń – Legia. Trudno z tym stwierdzeniem się nie zgodzić. Na grę zespołu z Warszawy duży wpływ ma powrót do wysokiej formy Tomasza Jodłowca, który w Szczecinie był jednym z najlepszych zawodników „Wojskowych”. Ciekawe, czy „Jodła” na stałe wygryzie ze składu mistrzów Polski Michała Kopczyńskiego.

Podobne pytanie można stawiać w przypadku Dominika Nagy’ego i Michała Kucharczyka. Węgier w Szczecinie strzelił gola i wywalczył rzut karny (którego w niecodzienny sposób nie wykorzystał Miroslav Radović). Był jedną z jaśniejszych postaci na stadionie w Szczecinie. Nagy to niezwykle dynamiczny zawodnik potrafiący grać „jeden na jeden”. W decydujących momentach sezonu taki piłkarz może okazać się dla Legii bezcenny.

3) Damian Dąbrowski

Dawno nie mieliśmy okazji chwalić któregoś z piłkarzy Cracovii. Wreszcie nadszedł ten moment. „Pasy” wygrały ze zwycięzcą Pucharu Polski, Arką Gdynia, 2-0. Golem i asystą popisał się Damian Dąbrowski. Ten sam Damian Dąbrowski, który gdyby nie kontuzja prawdopodobnie pojechałby na Euro 2016. To, że Cracovia mogłaby spaść z ligi nie mieści nam się w głowie, chociaż nadal jest to realny scenariusz. Trzeba powiedzieć jasno – Jacek Zieliński i spółka w tym sezonie zawiedli. Bo jak inaczej nazwać sytuację, w której drużyna grająca w eliminacjach Ligi Europy na pięć kolejek przed końcem sezonu nie jest pewne utrzymania w LOTTO Ekstraklasie?

MINUSY

1) Śląsk Wrocław

Jeśli zrobilibyśmy zestawienie zespołów, które najbardziej zawiodły swoich kibiców obecnym sezonie LOTTO Ekstraklasy, na jednym z pierwszych miejsc znalazłby się wrocławski Śląsk. Najpierw przegrana walka o grupę mistrzowska. Teraz realne widmo spadku. A przecież w składzie Śląska znajdziemy takich piłkarzy jak: Morioka, Pich, Biliński, Celeban, Kokoszka, Pawełek… Z jednej strony zawodnicy kreatywni, potrafiący swoim niekonwencjonalnym zagraniem rozstrzygnąć losy meczu, z drugiej – piłkarze niezwykle doświadczeni, grający w lidze od dobrych kilku lub kilkunastu sezonów. Ciężko zrozumieć to, co dzieje się we Wrocławiu. Oby szybko zrozumiał to Jan Urban. Nad stolicą Dolnego Śląska zbierają się naprawdę czarne chmury.

2) Sytuacja Wisły, Korony, Termaliki i Pogoni

Jednym z głównych celów reformy ESA37 brzmiał tak - uniknąć sytuacji, w której zespoły grają o przysłowiową pietruszkę. Drugi cel – walka o mistrzostwo Polski i utrzymanie w lidze ma trwać do ostatnich kolejek sezonu. To zrealizować się udało. Różnice między czterema pierwszymi zespołami są minimalne. Nadal nie wiemy również, kto opuści szeregi LOTTO Ekstraklasy. Nie udało się jednak uniknąć meczów o nic. Wisła, Pogoń, Termalika i Korona nie mają już praktycznie szans na występy w europejskich pucharach. Spadek z LOTTO Ekstraklasy również im nie grozi. Wniosek? 1/4 ligi może już jechać na wakacje. Czy takiej sytuacji da się w ogóle w jakiś sposób uniknąć?

POLECANE

 

 

Borek i Żewłakow dołączają do CANAL+

NOWE TRANSFERY W REDAKCJI
 

NBA Playoffs

OGLĄDAJ MECZE NAJLEPSZEJ KOSZYKARSKIEJ LIGI ŚWIATA
 

Skróty meczów Premier League

ZOBACZ WSZYSTKIE BRAMKI
 

LaLiga Santander

MECZE W CANAL+
 

Królowie remisów

NAHORNY O ARSENALU
 

Bez Fabiańskiego ani rusz

NAHORNY O WEST HAMIE