Kategoria: NBA

Finały konferencji NBA w kanałach nc+ i aplikacji CANAL+ SPORT ONLINE

śr 20 maja 2015

Rozpoczęła się decydująca faza sezonu rozgrywek NBA. W najlepszej koszykarskiej lidze świata trwa rywalizacja w finałach konferencji. Transmisje ze starć Atlanta Hawks - Cleveland Cavaliers oraz Golden State Warriors - Houston Rockets prezentowane będą w CANAL+ SPORT. Kibice mogą śledzić mecze również za pośrednictwem aplikacji CANAL+ SPORT Online.

W finałach obu Konferencji grają drużyny, które po sezonie zasadniczym były rozstawione w NBA Playoffs na najwyższych miejscach. Swoją dominację potwierdziły także na tym etapie rywalizacji. Zdaniem większości ekspertów wyłonienie zwycięzcy tegorocznych zmagań spośród czwórki: Atlanta Hawks, Cleveland Cavaliers, Golden State Warriors i Houston Rockets odzwierciedla przebieg całego sezonu. Rywalizacja, która będzie można śledzić na antenie CANAL+ SPORT toczy się do 4 wygranych spotkań (w systemie best-of-seven).

Wraz z początkiem finałów konferencji mecze tych rozgrywek dołączyły do oferty CANAL+ SPORT Online. Wszystkie emitowane na antenach kanałów nc+ spotkania NBA są dostępne dla widzów również za pośrednictwem aplikacji stworzonej przez nc+ specjalnie dla fanów sportu. Dzięki niej można oglądać transmisje meczów T-Mobile Ekstraklasy, Ligi Mistrzów UEFA, angielskiej Premier League, a teraz także najlepszej koszykarskiej ligi świata legalnie, w świetnej jakości w internecie.

Na Zachodzie finał zapowiada się jako konfrontacja dwójki wielkich liderów swoich drużyn: Stephena Curry’ego (MVP sezonu) po stronie Golden State Warriors oraz Jamesa Hardena (drugie miejsce w klasyfikacji MVP) w ekipie Houston Rockets. Dla klubu mającego swoją siedzibę w Oakland w Kalifornii to szansa na pierwsze zwycięstwo w Konferencji oraz całych rozgrywkach od 40 lat. Rakiety na swój triumf w rozgrywkach czekają dwa razy krócej – mistrzostwo NBA stało się ich udziałem w 1994 i 1995 roku. Rywalizacja w tej parze rozpoczęła się w nocy z wtorku na środę od wygranej zespołu z Golden State 110:106.

Na Wschodzie walka zapowiada się również pasjonująco. Dla ekipy z Atlanty to pierwszy finał Konferencji w historii. Jej rywalem będzie dowodzona przez LeBrona Jamesa drużyna z Cleveland, która również nigdy w historii nie sięgała po mistrzowskie pierścienie. W 2007 roku zespół z Ohio grał w wielkim finale, ale uległ w nim San Antonio Spurs 0:4. Od powrotu do Cavs „LBJ” deklaruje chęć dokończenia z tą drużyną tego, co nie udało się wówczas. Rywalizacja z Atlanta Hawks będzie niezwykle zacięta, a to oznacza wielkie emocje dla kibiców.

Od 4 czerwca na antenach kanałów nc+ transmitowane będą wszystkie mecze wielkiego finału NBA.

Plan najbliższych transmisji finałów NBA w kanałach platformy nc+:

środa/czwartek, 20/21 maja, 02:30
Atlanta Hawks – Cleveland Cavaliers (mecz nr 1)
czwartek/piątek, 21/22 maja, 03:00
Golden State Warriors – Houston Rockets (mecz nr 2)
piątek/sobota, 22/23 maja, 02:30
Atlanta Hawks – Cleveland Cavaliers (mecz nr 2)
sobota/niedziela, 23/24 maja, 03:00
Houston Rockets – Golden State Warriors (mecz nr3)
niedziela/poniedziałek, 24/25 maja, 02:30
Cleveland Cavaliers – Atlanta Hawks(mecz nr 3)
poniedziałek/wtorek, 25/26 maja, 03:00
Houston Rockets – Golden State Warriors (mecz nr 4)
wtorek/środa, 26/27 maja, 02:30
Cleveland Cavaliers – Atlanta Hawks (mecz nr 4)
czwartek/piątek, 28/29 maja, 02:30
Atlanta Hawks – Cleveland Cavaliers (mecz nr 5*)
piątek/sobota, 29/30 maja, 03:00
Houston Rockets – Golden State Warriors (mecz nr 6*)
sobota/niedziela, 30/31 maja, 02:30
Cleveland Cavaliers – Atlanta Hawks (mecz nr 6*)
niedziela/poniedziałek, 31 maja/1 czerwca, 03:00
Golden State Warriors – Houston Rockets (mecz nr 7*)
poniedziałek/wtorek, 1/2 czerwca, 02:30
Atlanta Hawks – Cleveland Cavaliers (mecz nr 7*)

*może ulec zmianie

POLECANE

 

 

Borek i Żewłakow dołączają do CANAL+

NOWE TRANSFERY W REDAKCJI
 

NBA Playoffs

OGLĄDAJ MECZE NAJLEPSZEJ KOSZYKARSKIEJ LIGI ŚWIATA
 

Skróty meczów Premier League

ZOBACZ WSZYSTKIE BRAMKI
 

LaLiga Santander

MECZE W CANAL+
 

Królowie remisów

NAHORNY O ARSENALU
 

Bez Fabiańskiego ani rusz

NAHORNY O WEST HAMIE