Górnik Zabrze opuszcza strefę spadkową

pt 29 kwietnia 2016

Górnik Zabrze wyprzedza na tę chwilę w tabeli Podbeskidzie i Górnika Łęczna, Cracovia wskakuje na trzecią pozycję.

266 dni w strefie spadkowej. Ostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy. Kryzysu w Zabrzu nie potrafił zażegnać Leszek Ojrzyński. Sięgnięto więc po kogoś, kto z Górnikiem związany był od najmłodszych lat, a jednocześnie z niejednego piłkarskiego pieca chleb jadał. Jan Żurek. Pod wodzą 59-letniego szkoleniowa zabrzanie odnieśli dwa zwycięstwa, cztery razy zremisowali oraz trzykrotnie schodzili z boiska pokonani. W 9 spotkaniach Górnik zdobył 10 punktów. Nie jest to fantastyczny wynik, ale pozwolił na opuszczenie strefy spadkowej. Przynajmniej na 24h.

Trzy najważniejsze wydarzenia spotkania w Zabrzu:
1) Gol Airama Cerimagicia. Bośniak na długo zapamięta dzisiejsze zawody. W 17. minucie zdobył bowiem swojego pierwszego gol w Ekstraklasie i wprowadził większy spokój w szeregi gospodarzy.
2) Strzał życia Kamila Bilińskiego. W 77. minucie meczu Biliński wszedł na boisko za Tomasza Hołotę. 7 minut później cieszył się z jednej z najpiękniejszych bramek w 2016 roku. Jak się odblokowywać to właśnie w taki sposób. Nominacja do gola kolejki murowana!
3) Wiedzieliśmy, że ten człowiek odpali. Po tym występie było to dla nas jasne:



Druga minuta doliczonego czasu gry, w Zabrzu już prawie wszyscy stracili nadzieję. Wtedy pojawił się on. TurboStebel. W najbliższym tygodniu będzie na ustach całego miasta. Steblecki, po indywidualnej akcji, pokonał Abramowicza i zapewnił swojemu zespołowi komplet punktów. Górnik opuścił strefę spadkową. W Zabrzu rozpoczęto modlitwy o porażki Podbeskidzia i Górnika Łęczna w tej serii gier.



Górnik Z. – Śląsk 2:1
"Największy + meczu" – Ryota Morioka

Cracovia wraca na podium

Nie jesteśmy gotowi na grę w europejskich pucharach - stwierdził po przegranym 0-4 meczu z Legią, Jacek Zieliński. Czy to miało znaczyć, że „Pasy” odpuszczają walkę o miejsce na podium? W żadnym wypadku. Zespół ze stolicy Małopolski wywiózł w piątek niezwykle ważne zwycięstwo z Chorzowa. Wszystko rozstrzygnęło się już w 4. minucie spotkania. Mateusz Cetnarski idealnie dośrodkował na głowę Miro Covilo, który – wiadomo - takich sytuacji nie marnuje. Cracovia wróciła na trzecie miejsce w Ekstraklasie.

Przemysław Bargiel – zapamiętajcie to nazwisko. 16-letni piłkarz Ruchu zadebiutował w piątek w meczu Ekstraklasy i pozostawił po sobie dobre wrażenie. Zresztą niedawno w samych superlatywach wypowiadał się o nim Rafał Grodzicki na łamach portalu sport.pl.

Nie mogę powiedzieć, że to perła, bo zaraz nam go zabiorą. Na pewno ma papiery na duże granie. Wierzę, że w niedalekiej przyszłości będzie z niego bardzo dobry piłkarz. Ma to szczęście, że jest otoczony świetnymi szkoleniowcami, którzy na pewno mu w tym pomogą - stwierdził kapitan „Niebieskich”. Młody piłkarz Ruchu tak podsumował swój debiut:

Jestem zadowolony ze swojego występu. Lekki stresie był, ale myślę, że dałem radę. Dziękuje za rady i pomoc starszym zawodnikom. Zrobię wszystko, aby dostać szansę w kolejnych meczach Ekstraklasy - stwierdził Bargiel.

Ruch – Cracovia 0:1
"Największy + meczu" – Miroslav Covilo

POLECANE

 

 

Borek i Żewłakow dołączają do CANAL+

NOWE TRANSFERY W REDAKCJI
 

NBA Playoffs

OGLĄDAJ MECZE NAJLEPSZEJ KOSZYKARSKIEJ LIGI ŚWIATA
 

Skróty meczów Premier League

ZOBACZ WSZYSTKIE BRAMKI
 

LaLiga Santander

MECZE W CANAL+
 

Królowie remisów

NAHORNY O ARSENALU
 

Bez Fabiańskiego ani rusz

NAHORNY O WEST HAMIE