Kategoria: Ekstraklasa

Lider poległ w Gdańsku, Wolski nie pomógł Wiśle

so 27 lutego 2016

Lechia Gdańsk lepsza od lidera, Podbeskidzie pokonuje w Krakowie Wisłę, Górnik Łęczna wrócił z dalekiej podróży - działo się w sobotę na boiskach Ekstraklasy!

W pojedynku Big MAKów górą Michał

7 ostatnich meczów i tylko 1 zwycięstwo – lider z Gliwic już w niedzielę może stracić pierwsze miejsce w lidze. Tym razem podopieczni Radoslava Latala musieli uznać wyższość gdańskiej Lechii, która rozegrała jedno z najlepszych spotkań w tym sezonie. Szkoleniowiec gliwiczan zaskoczył niektórymi decyzjami personalnymi. Na ławce usiedli Martin Nespor i Josip Barisić, na pozycji nr 9 wystąpił Maciej Jankowski. W pierwszej „jedenastce” pojawił się również Sasa Zivec.

Zmiany nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Od początku spotkania stroną przeważającą byli gospodarze. Już w 2. minucie znakomite uderzenie z woleja Flavio z trudem obronił Jakub Szmatuła. Co się odwlecze, to nie uciecze – po pół godzinie gry trafił Grzegorz Kuświk, 8 minut później na 2-0 podwyższył Michał Mak.

Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była po prostu fatalna - stwierdził Marcin Pietrowski.

Lechia kontrolowała przebieg wydarzeń do 48. minuty, kiedy to drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Milos Krasić. Tego się po doświadczonym Serbie nie spodziewaliśmy. Kto jak kto, ale on takich błędów popełniać nie powinien. W konsekwencji goście 11 minut później zdobyli gola kontaktowego i wydawało się, że po raz kolejny powiedzenie Czesława Michniewicza może się sprawdzić. Nic z tego. Wyczyn Krasicia w 86. minucie skopiował Bukata i obie drużyny kończyły mecz w „10”. Kropkę nad i postawił w doliczonym czasie gry Paweł Stolarski, który zdobył swojego pierwszego gola w tym sezonie.

Piast pozostaje liderem, ale sytuacja może zmienić się już w niedziele, jeśli Legia Warszawa wygra w stolicy z Ruchem Chorzów.

Lechia Gdańsk – Piast Gliwice 3:1
Największy „+” meczu - Michał Mak

Nie pomógł nawet Wolski

Swój pierwszy mecz po powrocie do Ekstraklasy w barwach „Białej Gwiazdy” rozegrał Rafał Wolski i… pewnie ma mieszane uczucia. Sam rozegrał bardzo dobre zawody, ale… jego drużyna uległa Podbeskidziu 1-2.

Cała gra ofensywna Wisły opierała się w tym spotkaniu na Rafale Wolskim - mówił, komentujący starcie Wisły z Podbeskidziem, Bartosz Gleń.

Wszystko zaczęło się nieźle dla gospodarzy. W 38. minucie spotkania Wolski zagrał do Ondraska, a ten zdobył swoją pierwszą bramkę w karierze dla „Białej Gwiazdy”. Wydawało się, że gospodarze kontrolują przebieg spotkania. Aż w końcu… piłkę ręką we własnym polu karnym zagrał Rafał Pietrzak. „Jedenastkę” na gola zamienił Mateusz Możdzeń. Później sprawy w swoje ręce wzięli rezerwowi gości. Tarnowski zagrał do Stefanika, a ten z łatwością pokonał Michała Miśkiewicza. 6 punktów w meczach z Lechem i Wisłą. Podbeskidzie włącza drugi bieg.

Ta porażka to katastrofa dla krakowskiego zespołu - podsumował Kazimierz Węgrzyn.

Wisła Kraków – Podbeskidzie 1:2
Największy „+” meczu - Rafał Wolski

Świerczok show

Historia lubi się powtarzać.

Czas: 15 lutego 2016
Miejsce: Szczecin, stadion Pogoni
Po 17. minutach spotkania Korona prowadziła w Szczecinie z Pogonią 2-0. Gole zdobywali Bartłomiej Pawłowski i Airam Cabrera. Spotkanie zakończyło się jednak zwycięstwem „Portowców” 3:2.

Czas: 27 lutego 2016
Miejsce: Łęczna, stadion Górnika
Po 17. minutach spotkania Korona prowadziła w Łęcznej z Górnikiem 2-0. Gole zdobywali Bartłomiej Pawłowski i Airam Cabrera. Spotkanie zakończyło się jednak zwycięstwem gospodarzy 3-2…a hat-trickiem popisał się Jakub Świerczok.


Górnik Łęczna – Korona Kielce 3:2
Największy “+” meczu - Jakub Świerczok

Maciej Zaręba (canalplus.pl)

POLECANE

 

 

Borek i Żewłakow dołączają do CANAL+

NOWE TRANSFERY W REDAKCJI
 

NBA Playoffs

OGLĄDAJ MECZE NAJLEPSZEJ KOSZYKARSKIEJ LIGI ŚWIATA
 

Skróty meczów Premier League

ZOBACZ WSZYSTKIE BRAMKI
 

LaLiga Santander

MECZE W CANAL+
 

Królowie remisów

NAHORNY O ARSENALU
 

Bez Fabiańskiego ani rusz

NAHORNY O WEST HAMIE