Peszko: nie nazywałbym von Heesena trenerem

nd 1 maja 2016

Gościem niedzielnego magazynu Liga+ Extra był Sławomir Peszko. Z pomocnikiem Lechii Gdańsk rozmawiał Maciej Zaręba.

Maciej Zaręba: Czy Piotr Nowak to najlepszy polski trener z jakim miałeś okazję współpracować?

Sławomir Peszko: Czy najlepszy? Nie wiem. Na pewno zupełnie inny od tych, z którymi pracowałem. Wrócił po 28 latach do Polski, stara się przekazać nam dużo pozytywnej energii. Codziennie uśmiechnięty, wprowadził coś nowego do szatni. Bardzo chwalę trenera i cieszę się, że jest z nami.

M.Z. Jest duża różnica pomiędzy Thomasen von Heesenem a Piotrem Nowakiem?

S.P. Nie nazywałbym Thomasa von Heesena trenerem. Dla mnie on nie był trenerem.

M.Z. Wasze relacje nie były najlepsze.

S.P Już od początku nie była to dobra relacja. Skoro on krytykował nas w mediach, na konferencjach prasowych… Zamiast powiedzieć mi to osobiście, w szatni po meczu, w gabinecie… Nikomu to nie wyszło na dobre. Najlepsi piłkarze byli na trybunach, Mila nie jeździł na mecze, Krasić i Wawrzyniak również nie, Chrapek zupełnie odstawiony od pierwszego zespołu. To na pewno nie był dobre rozwiązanie dla Lechii Gdańsk.

M.Z. Często szukano przyczyn niepowodzenia Lechii Thomasa von Heesena. Duże pieniądze, mnóstwo transferów, znane nazwisko, a zespół nie funkcjonował tak jak powinien. Okazuje się, że przyczyna jest prosta – trener.

S.P. Trzeba mieć zaufanie do piłkarzy, a nie po jakimś gorszym meczu wylewać żale w mediach. Ta atmosfera wytworzona przez von Heesena wpływała na wszystkich. I nie był to wpływ pozytywny.



M.Z. Legia – nigdy czy raczej nigdy nie mów nigdy?

S.P. Nie, nie, już były oferty – odrzucone. I kolejne też będą odrzucone.

POLECANE

 

 

Borek i Żewłakow dołączają do CANAL+

NOWE TRANSFERY W REDAKCJI
 

NBA Playoffs

OGLĄDAJ MECZE NAJLEPSZEJ KOSZYKARSKIEJ LIGI ŚWIATA
 

Skróty meczów Premier League

ZOBACZ WSZYSTKIE BRAMKI
 

LaLiga Santander

MECZE W CANAL+
 

Królowie remisów

NAHORNY O ARSENALU
 

Bez Fabiańskiego ani rusz

NAHORNY O WEST HAMIE