R. Skrzyński: menu na weekend mamy znakomite

cz 24 września 2015

Dziennikarz sportowy nc+, Robert Skrzyński, zapowiada drugą kolejkę Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych.

Kibice handballu w naszym kraju nie mogą narzekać na brak emocji. Jeszcze pamiętamy pierwsze mecze Vive Tauronu Kielce i Orlenu Wisły Płock w fazie grupowej, a już przed nami kolejne spotkania z udziałem naszych eksportowych drużyn. Czeka nas polsko-francuska rywalizacja.

Mistrzowie Polski - zespół Vive - nie będą dobrze wspominać inauguracji rozgrywek. Przegrali na wyjeździe z Pick Szeged 30:31. Okazja do rehabilitacji będzie już w sobotę. Kielczanie zagrają we własnej hali z wicemistrzem Francji - drużyną Montpellier. Zadanie nie będzie łatwe. Choć Francuzi przegrali u siebie z Vardarem Skopje, to z pewnością są groźnym rywalem, co udowodnili choćby w ubiegłym sezonie. Vive grało z Montpellier w 1/8 finału i po wygranej na wyjeździe 29:25, u siebie doznało porażki 31:33. Kielczanie są faworytami i powinni ten mecz wygrać, ale muszą znaleźć sposób na świetnych skrzydłowych - Dragana Gajicia i Michaela Gouigou oraz rozgrywającego Diego Simoneta. Trzeba poprawić grę w obronie, która po odejściu Piotra Grabarczyka i przy kontuzji Piotra Chrapkowskiego pozostawiała wiele do życzenia. Ciężar zdobywania bramek muszą też wziąć na siebie rozgrywający - bo na Węgrzech Karol Bielecki, Michał Jurecki czy też Krzysztof Lijewski nie imponowali skutecznością.

W dużo lepszych nastrojach są zawodnicy Orlenu Wisły Płock, którzy zremisowali u siebie z wicemistrzem poprzedniego sezonu - drużyną Veszprem. Teraz drużyna Manolo Cadenasa trafi na kolejnego giganta - zespół PSG. Paryżanie po pozyskaniu Nikoli Karabaticia są jednym z głównych faworytów rozgrywek, ale przegrany mecz z Flensburgiem pokazał, że słynnemu trenerowi Zvonimirovi Serdarusiciowi nie udało się jeszcze stworzyć zespołu - a gwiazdy takie jak wspomniany Karabatić, ale także Mikkel Hansen czy Daniel Narcisse nie zawsze potrafią ze sobą współpracować. Razem z zawodnikami z Płocka pojedziemy do Paryża i będziemy szukać sposobu na świetnego bramkarza Thierry Omeyera oraz szans na powstrzymanie jego kolegów z ataku. Po meczu z Veszprem pracę stracił znakomity trener rywali Antonio Carlos Ortega. Teraz pewnie do podobnej sytuacji nie dojdzie, ale wicemistrzowie Polski przy maksymalnej koncentracji i dobrej dyspozycji dnia są w stanie w niedzielę powalczyć nawet z tak świetną drużyną jak PSG.

To nie koniec emocji, bo w sobotę sprawdzimy jak będzie wyglądał mecz Flensburga z Veszprem. Węgrzy są pod ścianą, ale o tym, że wygrać w Niemczech nie jest łatwo, przekonali się zawodnicy PSG.

W niedzielę inny niemiecki zespół THW Kiel będzie podejmował Besiktas. Faworyt jest jeden, zwłaszcza, że zespół prowadzony przez Alfreda Gislasona przegrał na inaugurację w Zagrzebiu i będzie chciał pokazać się z bardzo dobrej strony.

Menu na weekend mamy znakomite, danie zapowiada się wybornie. Nic tylko siadać przed telewizorami i ucztować. Mamy nadzieję, że drużyny Vive Tauronu Kielce i Orlenu Wisły Płock swoją grą jeszcze bardziej pobudzą nasze apetyty.

POLECANE

 

 

Borek i Żewłakow dołączają do CANAL+

NOWE TRANSFERY W REDAKCJI
 

NBA Playoffs

OGLĄDAJ MECZE NAJLEPSZEJ KOSZYKARSKIEJ LIGI ŚWIATA
 

Skróty meczów Premier League

ZOBACZ WSZYSTKIE BRAMKI
 

LaLiga Santander

MECZE W CANAL+
 

Królowie remisów

NAHORNY O ARSENALU
 

Bez Fabiańskiego ani rusz

NAHORNY O WEST HAMIE