Kategoria: Ekstraklasa

Śląsk Wrocław liderem PKO Ekstraklasy

wt 13 sierpnia 2019

Po czterech kolejkach na czele tabeli PKO Ekstraklasy z dorobkiem dziesięciu punktów jest Śląsk Wrocław. Podopieczni Vítězslava Lavički pokonali w piątek Lecha Poznań 3:1.

Trzecia wygrana Śląska

W piątek wrocławianie wygrali trzeci mecz w tym sezonie i przewodzą w tabeli PKO Ekstraklasy. Na ciężkim terenie w Poznaniu doskonale spisali się Łukasz Broź i Matus Putnocky, którzy zostali nominowani przez redakcję CANAL+ SPORT do tytułu Zawodnika Kolejki. "Kolejorz" doznał pierwszej porażki w tym sezonie.

Bardzo ważnym momentem była druga bramka. Szybko odzyskaliśmy prowadzenie, po tym jak Lech wyrównał. Mentalnie i psychologicznie to było niezwykle istotne. Jestem zadowolony z wyniku, bardzo nas cieszy to zwycięstwo. Mieliśmy bardzo dobry start meczu, szybko strzeliliśmy pierwszego gola. Podstawą zwycięstwa była oczywiście dobra praca całego zespołu i organizacja gry, która funkcjonowała należycie. Lech był groźny przy piłce, ma dobrych zawodników, ale nasi piłkarze walczyli jeden za drugiego i to był klucz do zwycięstwa.
trener Śląska Wrocław, Vítězslav Lavička.

Cracovia skromnie pokonuje Cracovię

Trzeciego gola w sezonie zdobył Sergiu Hanca, a Cracovia po drugim zwycięstwie awansowała na czwartą pozycję w tabeli PKO Ekstraklasy. Jednym z najlepszych piłkarzy "Pasów" był Janusz Gol, który rządził i dzielił w środku pola krakowskiego zespołu.

Wiedzieliśmy, że Korona to bardzo ciężki przeciwnik i spodziewaliśmy się trudnego meczu. To bardzo agresywny zespół, który podchodzi do wysokiego pressingu. Cały zespół Korony utrzymywał się blisko nas i nie mogliśmy rozgrywać piłek tak, jak chcemy. Muszę pochwalić drużynę za ambicję i wysiłek włożony w ten mecz. Warunki pogodowe były bardzo trudne. Nie wiem, jak było na górze, ale na dole nie dało się oddychać. Stanie z boku było ciężkie, a co dopiero bieganie. Zawodnicy włożyli bardzo dużo od siebie.
trener Cracovii, Michał Probierz

Lechia remisuje z Jagiellonią

Żadna z drużyn z tego rezultatu nie może być do końca zadowolona. W pierwszej połowie Lechia była zdecydowanie lepsza i mogła prowadzić dużo wyżej, w drugiej przeważającą stroną była Jagiellonia. Podopieczni Ireneusza Mamrota w ostatnim fragmencie pierwszej części gry zdobyli nawet bramkę (i to jaką!), ale sędzia Mariusz Złotek dopatrzył się pozycji spalonej jednego z zawodników białostockiego klubu. Lechia pozostaje nadal niepokonana, ale po czterech kolejkach ma na swoim koncie aż trzy remisy.

W poprzednim sezonie zawiesiliśmy sobie wysoko poprzeczkę. Chcemy grać lepiej, z większą intensywnością i większą "ikrą", ale w drugiej połowie meczu z Jagiellonią tego zabrakło. Doświadczonej drużynie nie powinny się takie błędy przytrafić. Bardzo dobra pierwsza połowa i szkoda, że nie podwyższyliśmy tego prowadzenia, bo myślę, że druga bramka załatwiłaby sprawę. Druga połowa była słabsza w naszym wykonaniu, zabrakło energii i zdecydowania. Trochę za bardzo oddaliśmy pole gry.
trener Lechii Gdańsk, Piotr Stokowiec

Wyniki 4. kolejki PKO Ekstraklasy:

Lech Poznań - Śląsk Wrocław 1:3
Pogoń Szczecin - Wisła Kraków 1:0
Zagłębie Lubin - Arka Gdynia 2:0
Górnik Zabrze - Raków Częstochowa 1:0
ŁKS Łódź - Piast Gliwice 0:1
Cracovia - Korona Kielce 1:0
Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 1:1

Więcej o PKO Ekstraklasie


POLECANE

 

 

Borek i Żewłakow dołączają do CANAL+

NOWE TRANSFERY W REDAKCJI
 

NBA Playoffs

OGLĄDAJ MECZE NAJLEPSZEJ KOSZYKARSKIEJ LIGI ŚWIATA
 

Skróty meczów Premier League

ZOBACZ WSZYSTKIE BRAMKI
 

LaLiga Santander

MECZE W CANAL+
 

Królowie remisów

NAHORNY O ARSENALU
 

Bez Fabiańskiego ani rusz

NAHORNY O WEST HAMIE