Surma: po pucharowej rywalizacji trzeba szybko wrócić na polską ziemię

cz 17 września 2015

Dziennikarz nc+, Filip Surma, zapowiada najciekawsze wydarzenia 9. kolejki Ekstraklasy.

W 9. kolejce jestem niezmiernie ciekawy, co pokażą nasze eksportowe zespoły i… Termalica. Ale najpierw o Legii i Lechu. Po pucharowej rywalizacji trzeba szybko wrócić na polską ziemię. Czasu na regenerację nie ma, a Legia z Danii musi przemieścić się do Chorzowa. Już raz w tym sezonie wypad na Górny Śląsk nie zakończył się dla Berga i spółki dobrze. Porażka z Piastem Gliwice do dziś stoi jak ość w gardle zawodnikom Legii. Z kolei ostatni remis u siebie z Zagłębiem Lubin zaskoczył niemal wszystkich. W Chorzowie wszystko może się zatem zdarzyć, zwłaszcza, że Ruch jest pozytywnie naładowany po zwycięstwie w Wielkich Derbach z Górnikiem. Oprócz tego, kibice zamierzają świętować 80-lecie powstania swojego stadionu. Z tej okazji zawodnicy wyjdą nawet w barwach Górnego Śląska. Słowem - szykuje się piłkarskie święto.

Po meczu w Chorzowie warto zostać przed telewizorami i przenieść się z nami do Białegostoku. Tam mecz zapowiada się równie emocjonująco. Lech w lidze spisuje się fatalnie. Kolejna porażka w Ekstraklasie wydaje się już nie do przełknięcia dla fanów „Kolejorza”. Jeśli Górnik wygrałby ze Śląskiem, to Lech przegrywając na Podlasiu może zostać czerwoną latarnią naszej ligi! Czy to możliwe, aby mistrz Polski znalazł się w takim położeniu? Co ciekawe, Maciej Skorża debiutował w Lechu właśnie w wyjazdowym spotkaniu przeciwko Jagielloni Michała Probierza. Skończyło się porażką 0:1…

Na koniec czas na Termalikę. Dlaczego właśnie warto obejrzeć w sobotę beniaminka z Niecieczy? Bo to właśnie podopieczni Piotra Mandrysza są dla wielu największą pozytywną niespodzianką tego sezonu. W poprzedniej kolejce - w spotkaniu z Cracovią- stworzyli jedno z lepszych (najlepszych?!) widowisk w tych rozgrywkach. A do tego cały czas grają na wyjeździe! Bo trudno stadion w Mielcu nazwać ich własnym domem. Gra Termaliki w Ekstraklasie przypomina na razie baśń o brzydkim kaczątku. Początkowo doznali trzech porażek z rzędu i mogli czuć się nieswojo w najlepszym towarzystwie w Polsce. Po wygranej z Lechem i Cracovią wprawili w osłupienie wszystkich obserwatorów. Teraz czas na Pogoń Szczecin. Futbol kocha takie opowieści!
- podsumowuje Filip Surma.

POLECANE

 

 

Borek i Żewłakow dołączają do CANAL+

NOWE TRANSFERY W REDAKCJI
 

NBA Playoffs

OGLĄDAJ MECZE NAJLEPSZEJ KOSZYKARSKIEJ LIGI ŚWIATA
 

Skróty meczów Premier League

ZOBACZ WSZYSTKIE BRAMKI
 

LaLiga Santander

MECZE W CANAL+
 

Królowie remisów

NAHORNY O ARSENALU
 

Bez Fabiańskiego ani rusz

NAHORNY O WEST HAMIE