Antonio Conte: Wygraliśmy w inny sposób

Chelsea Londyn pokonała na wyjeździe Middlesbrough 1:0 w niedzielnym meczu Premier League i awansowała na pozycję lidera. Antonio Conte, menedżer "The Blues", podkreślił, że te spotkanie dodało jego drużynie pewności siebie.

Zespół z północnego Londynu zanotował szóstą wygraną w lidze z rzędu bez straty gola.

- Jestem zadowolony, ponieważ wygraliśmy mecz w inny sposób niż nasze poprzednie pięć spotkań. Zwyciężyliśmy 1:0 z silnym i dobrze zorganizowanym zespołem. Musieliśmy cierpieć, ale nigdy nie utraciliśmy naszej kompaktowości. To było bardzo dobre - powiedział Conte, cytowany przez klubową oficjalną stronę internetową.

- Stworzyliśmy sobie sytuacje do zdobycia drugiej bramki. Ważne jest, aby strzelić drugiego gola i rozstrzygnąć mecz, ponieważ w tej lidze na koniec spotkania wszystko może się zdarzyć, a Middlesbrough mogło wyrównać, tak jak przeciwko City - stwierdził włoski szkoleniowiec.

Jego podopieczni mają punkt przewagi nad drugim Liverpoolem oraz trzecim Manchesterem City. 25 listopada ekipa ze Stamford Bridge zmierzy się u siebie w derbach stolicy z niepokonanym w obecnych rozgrywkach Tottenhamem Hotspur.

- Ten mecz dodał nam pewności siebie. Rośnie zaufanie do tego, co robimy. Teraz ważne jest, aby myśleć o następnym meczu z Tottenhamem. To będzie ważny i ciężki pojedynek. Middlesbrough do już dla nas przeszłość - podkreślił.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej
28.06.2020
Newcastle United uległ u siebie Manchesterowi City 0:2 (0:1) w trzecim niedzielnym meczu 1/4 finału rozgrywek o Puchar Anglii.Na St. James' Park prowadzenie przyjezdnym zapewnił osiem minut przed przerwą Kevin De Bruyne, wykorzystując podyktowany rzut karny. więcej
28.06.2020
Watford FC uległ u siebie Southampton FC 1:3 (0:1) w jedynym niedzielnym meczu 32. kolejki rozgrywek angielskiej Premier League. Na Vicarage Road całe zawody w szeregach gości zaliczył Jan Bednarek. więcej
28.06.2020
Leicester City przegrał u siebie z Chelsea Londyn 0:1 (0:0) w drugim niedzielnym meczu 1/4 finału rozgrywek o Puchar Anglii.Na King Power Stadium zwycięskiego gola dla "The Blues" zdobył strzałem z woleja w długi róg Ross Barkley, któremu asystował Brazylijczyk Willian. więcej
28.06.2020
Arsenal Londyn pokonał na wyjeździe Sheffield United 2:1 w pierwszym niedzielnym meczu 1/4 finału rozgrywek o Puchar Anglii. Na Bramall Lane prowadzenie przyjezdnym do przerwy zapewnił Nicolas Pepe, wykorzystując podyktowany rzut karny. więcej