Ben van Dael: Jestem zawiedziony

Zagłębie Lubin przegrało u siebie z Pogonią Szczecin 2:3 w sobotnim meczu grupy mistrzowskiej LOTTO Ekstraklasy. Ben van Dael, trener "Miedziowych", nie krył rozczarowania po tej porażce.

- Jestem zawiedziony. Uważam, że pierwsze 10 minut spotkania to najlepszy moment w naszym wykonaniu odkąd tu pracuję. Strzeliliśmy jedną bramkę, lecz później, po naszym indywidualnym błędzie, przeciwnik wyrównał. Po tej bramce przegrywaliśmy wszystkie pojedynki indywidualne, nie zbieraliśmy drugich piłek. Za daleko formacje ustawione były między sobą - powiedział Ben van Dael, cytowany przez klubową oficjalną stronę internetową. - Uważam, że pierwszego rzutu karnego nie powinno być, a przy drugim najpierw faulowany był Kopacz. W przerwie przekazaliśmy zespołowi wskazówki, by grali więcej "1 na 1", by więcej grali w piłkę. Ta druga połowa była zdecydowanie lepsza w naszym wykonaniu, ale ładna, bardzo ładna bramka Kamila Drygasa przesądziła. W końcówce przeprowadziliśmy frontalny atak, chcieliśmy wyrównać, ale szczęście nie było po naszej stronie - żałował. - Dla mnie największą lekcją z tego meczu jest to, że musimy wygrywać pojedynki "1 na 1" i walczyć tak zaciekle jak przeciwnicy. Wtedy możemy myśleć o zwycięstwach - stwierdził. Jego podopieczni zajmują szóste miejsce w tabeli, tracąc jeden punkt do czwartej Jagiellonii Białystok. W najbliższym spotkaniu "Miedziowi" zmierzą się na wyjeździe z Piastem Gliwice.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej