Bjelica pilnie uczy się polskiego

- Znam hiszpański, a włoski jest do tego języka podobny, więc nie było dla mnie trudne to, by szybko zacząć mówić w tym języku. W Polsce będę się uczyć i już niedługo będziemy rozmawiać po polsku - mówił po przyjściu do Lecha trener Nenad Bjelica.

Coraz częściej chorwacki szkoleniowiec próbuje wyrażać się w naszym ojczystym języku.

Niespełna tydzień temu, po wygranym meczu z Wisłą Kraków, Bjelica na pomeczowej konferencji prasowej skomentował przebieg spotkania po polsku. Zaskoczył tym dziennikarzy i rzecznika prasowego Wisły Kraków, który zapowiedział tłumaczenie konferencji z języka niemieckiego. Szkoleniowiec jednak opowiadał po polsku. - Musze próbować mówić po polsku - podkreślał opiekun Kolejorza cytowany przez oficjalną witrynę zespołu z Wielkopolski.

Temat znajomości języka polskiego przez Nenada Bjelicę został też poruszony na piątkowej konferencji prasowej. Wypowiedzi po polsku nie uszły uwadze dziennikarzy. - To, że mówiłem po polsku równo trzy miesiące po przyjściu do Lecha nie było zaplanowane. To był całkowity przypadek. Jeśli na konferencji chcę mówić o szczegółach to jeszcze nie potrafię się wyrazić po polsku - tłumaczy chorwacki taktyk.

Dla niego komunikacja po polsku jest bardzo istotna w kontekście funkcjonowania drużyny. Może ona poprawić relacje sztabu z piłkarzami, choć do tej pory nie było z nią żadnych problemów. - Piłkarze mówią po angielsku, niemiecki i hiszpańsku. To nie powinien być problem. Jeśli będzie trzeba będziemy mówili wolniej. Najważniejsze, żebyśmy się rozumieli - mówił na przełomie sierpnia i września.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej