Bjelica: Ważne, by każdy piłkarz był w rytmie meczowym

Czterech zawodników pierwszej drużyny poznańskiego Lecha zagrało w miniony weekend w drużynie rezerw. Sztab szkoleniowy wykorzystał przerwę reprezentacyjną, aby w drugim zespole zagrali piłkarze, którzy ostatnio nie otrzymali wielu szans na grę.

W wyjściowym składzie na mecz z trzecioligową Elaną Toruń znaleźli się: bramkarz Jasmin Burić oraz obrońcy Marcin Wasielewski, Dariusz Dudka i Maciej Wilusz. Wszyscy zagrali do pierwszej do ostatniej minuty i swoim dobrym występem przyczynili się do wygranej drugiego zespołu, który dzięki zdobyciu trzech punktów awansował na czwartą pozycję w lidze.

Nie po raz pierwszy Nenad Bjelica daje szansę gry swoim zawodnikom na boiskach trzeciej ligi. W drużynie rezerw grali już m.in. Kamil Jóźwiak i Robert Gumny. Dla większości z nich była to okazja do złapania rytmu meczowego.

- Chcieliśmy pomóc naszej drużynie rezerw, która grała bardzo ważny mecz. To jednak nie jest jedyny powód, dla którego zagrali. Bardzo ważne dla nas było to, żeby dać naszym piłkarzom szansę gry, bo nie mieli ich dużo w ostatnim czasie - przyznaje trener Nenad Bjelica w rozmowie z oficjalną witryną ekipy z Wielkopolski. - Zostało nam sześć meczów do końca roku. Istotne jest to, by każdy piłkarz był w rytmie meczowym. Dzięki temu meczowi jest to możliwe - dodaje.

- Doświadczenie tych zawodników było ważne dla rezerw. Cały zespół zagrał bardzo dobre spotkanie. Miał kilka okazji do zdobycia bramki. Gdy je wykorzystali to wygraliby nawet 4:0. Nasz bramkarz i obrońcy dali drugiej drużynie spokój i pewność. Pokazali się z dobrej strony - ocenia ich występ chorwacki taktyk.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej