Boruc: Przyszłość to trochę przerażająca rzecz

Do Warszawy trafił w 1999 roku, przy Łazienkowskiej był do 2005 roku. Ale przez ten czas stał się ulubieńcem trybun i symbolem przywiązania do barw klubowych.

Obecnie ma 36 lat, śledzi mecze Legii i obiecuje, że kiedyś do Warszawy wróci. - Mam jeszcze kontrakt z Bournemouth. Jeśli zostaniemy w Premier League i rozegram przynajmniej 25 spotkań, to umowa automatycznie przedłuża się o rok. Do Legii na pewno wrócę, bo i tak cały czas wracam, jako kibic - mówi w rozmowie z Legia.Net reprezentant Polski.

- Legia nigdy nie była dla mnie zbyt ciasna. Przez lata kiedy grałem w Legii, każdy piłkarz myślał o następnym kroku, o innym kraju. W Polsce żaden inny klub poza stołecznym nie wchodził w rachubę. Celtic i jego oferta były jednak poważnymi kwestiami. Uznałem, że trzeba propozycję rozpatrzyć i ostatecznie tam wylądowałem. Patrzyłem na ekipę z Glasgow i było łatwiej odchodzić. Głównie dlatego, że odchodziłem do znanego klubu. Nie miało być różowo, bo początkowo miałem zostać od razu wypożyczony do innej drużyny. Ostatecznie zacząłem jako zmiennik i walczyłem o miejsce w składzie - tłumaczy doświadczony golkiper.

Boruca zapytano o to, w którym klubie spędził najlepsze chwile w życiu.- Życiowo świetna była Florencja. Kapitalne miasto, włoskie wino, jedzenie Liga była jednak nudna, bardzo taktyczna. Chciałem zobaczyć jak to wygląda od środka, ale czegoś mi tam brakowało Choćby kibiców - były protesty i bojkoty w wielu klubach przez wprowadzanie kart identyfikacyjnych. Po dwóch latach mogłem podpisać nowy kontrakt, ale na gorszych warunkach. Potem bywały dziwne historie, ale koniec końców jestem w Bournemouth. Fajne miejsce, morze blisko. Nie ma na co narzekać - zaznacza.

- Myślałem, że po wygaśnięciu kontraktu w Fiorentinie każdy będzie mnie chciał. Zacząłem wybrzydzać i skończyłem biegając w parku pod Poznaniem. Ostatecznie skończyło się dobrze, bo trafiłem do angielskiego Southampton. Chwilę musiałem poczekać na szansę, bo trener miał zaufanie do Kelvina Davisa, ale udało się.

- W Premier League co tydzień gra się z fajnymi rywalami, czuć atmosferę, słyszy się doping kibiców. Świetna liga, w której naprawdę dobrze się gra. Czuje się coś wyjątkowego, będąc na boisku - dodaje Boruc.

- Przyszłość to trochę przerażająca rzecz w perspektywie tego, że za jakiś czas Pfu, za kilka lat skończę grać w piłkę. Poczyniłem pewne kroki, które pozwolą w przyszłości żyć mi normalnie. Tak, by moja stopa życiowa nie zmieniła się gwałtownie. Teraz mogę się jednak bawić w piłkę i nadal chcę to robić - podsumował swoją wypowiedź doświadczony zawodnik.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej
28.06.2020
Newcastle United uległ u siebie Manchesterowi City 0:2 (0:1) w trzecim niedzielnym meczu 1/4 finału rozgrywek o Puchar Anglii.Na St. James' Park prowadzenie przyjezdnym zapewnił osiem minut przed przerwą Kevin De Bruyne, wykorzystując podyktowany rzut karny. więcej
28.06.2020
Watford FC uległ u siebie Southampton FC 1:3 (0:1) w jedynym niedzielnym meczu 32. kolejki rozgrywek angielskiej Premier League. Na Vicarage Road całe zawody w szeregach gości zaliczył Jan Bednarek. więcej
28.06.2020
Leicester City przegrał u siebie z Chelsea Londyn 0:1 (0:0) w drugim niedzielnym meczu 1/4 finału rozgrywek o Puchar Anglii.Na King Power Stadium zwycięskiego gola dla "The Blues" zdobył strzałem z woleja w długi róg Ross Barkley, któremu asystował Brazylijczyk Willian. więcej
28.06.2020
Arsenal Londyn pokonał na wyjeździe Sheffield United 2:1 w pierwszym niedzielnym meczu 1/4 finału rozgrywek o Puchar Anglii. Na Bramall Lane prowadzenie przyjezdnym do przerwy zapewnił Nicolas Pepe, wykorzystując podyktowany rzut karny. więcej