Brzyski: Śrubuję swój własny rekord

- Nie ma się co oszukiwać, nie byłem w takiej formie, jak choćby rok temu, przed operacją. Na treningach i na meczach starałem podchodzić do swojej pracy jak najlepiej potrafię.

Nie zawsze to jednak wychodziło. Kibice przychodzą na trybuny i chcą oglądać jak piłkarze oddają serce za klub. My je oddajemy, ale czasem po prostu nie wychodzi - mówi w rozmowie z Legia.Net lewy obrońca Legii, Tomasz Brzyski.

- Faktycznie sporo gram, nie jest łatwo wystąpić w ponad 30 spotkaniach w zaledwie 2,5 miesiąca. To sporo dla każdego piłkarza, a tym bardziej dla zawodnika, który już ma swoje lata. Daję jednak radę i mam nadzieję, że trener będzie dalej na mnie stawiał. Śrubuję swój własny rekord rozegranych gier, zobaczymy jak będzie - przyznaje defensor.

- Kontuzja trochę mnie zastopowała, ale wtedy już nie dawałem rady, organizm przestał ze mną współpracować i musiałem położyć się na stole operacyjnym. To był taki moment, że gra przestała mi sprawiać przyjemność, często budziłem się w nocy z bólem. Mięsień przywodziciela nie wytrzymał i poszło to dalej. Wprawdzie trener Henning Berg mówił, bym wyleczył mięśnie brzucha i liczył na mnie w siedmiu kolejkach, jakie pozostały do końca rozgrywek, ale razem z lekarzami zdecydowaliśmy o operacji. Zrobiliśmy to kompleksowo i dzięki temu w styczniu mogłem wrócić do treningów - zaznaczył Brzyski.

- Legia gra o mistrzostwo Polski, dodatkowo w europejskich pucharach i Pucharze Polski. Meczów jest dużo, ale to wszystko jest wkalkulowane z przyjściem na Łazienkowską. Natomiast faktem jest, że szczególnie w końcówce roku, nasilenie spotkań i zmęczenia jest tak duże, że nie da się oszukać organizmu. Człowiek nie jest robotem, w takich sytuacjach łatwiej o uraz - przyznał doświadczony zawodnik wicemistrzów Polski.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej