Cywka: Początki są zawsze ciężkie

Od środy Tomasz Cywka jest oficjalnie zawodnikiem Wisły Kraków. W pierwszym swoim wywiadzie w roli piłkarza Białej Gwiazdy, podkreśla, że jest szczęśliwy z możliwości gry przy Reymonta.

- Bardzo się cieszę, że podpisałem umowę. Teraz mogę już się skupić na przygotowaniach i czekać na pierwszy trening - stwierdził w rozmowie z oficjalną stroną krakowian pomocnik grający ostatnio w angielskim Rochdale, gdzie był wypożyczony z Blackpool.

27-latek był testowany przez Kazimierza Moskala w ostatnich dniach w ośrodku treningowym Wisły w Myślenicach. Obiekt sportowy wywarł na Cywce duże wrażenie. - Wiadomo, że początki są ciężkie, ale nie widzę żadnego problemu, żeby się dogadać z resztą zespołu. Ośrodek jest na najwyższym poziomie - może nawet lepszym niż te, w których bywałem w Anglii - dodaje.

Tomasz Cywka to lewy pomocnik, ale może również grać w środku pola. Decyzja o tym, gdzie będzie występował, należy - rzecz jasna - do trenera. - Niewiele o tym rozmawialiśmy, ponieważ nie było jeszcze pewne, czy podpiszemy umowę. Trener ma kilka pomysłów, gdzie mógłbym zagrać, ale przedyskutujemy to wszystko w okresie przygotowawczym - stwierdził.

Jutro pomocnik udaje się do Anglii, następnie na wakacje, potem kierunek będzie jeden- Kraków. - Po moim powrocie będzie czas na rozmowy z dziennikarzami. Kraków to świetne miasto, jest też blisko na Śląsk, dzięki temu rodzina będzie często przyjeżdżać na mecze - kończy Tomasz Cywka.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej