Czerczesow: Nie odszedłem z Legii na własne życzenie

Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Rosji pojawił się w Warszawie, by kibicować warszawskiej Legii w starciu ze Sportingiem Lizbona. Nie przyjechałem tylko po to, by obejrzeć mecz, ale przede wszystkim po to, by wspierać mistrzów Polski.

Prosto z lotniska przyjechałem na stadion, to moje ulubione miejsce w tym mieście - zadeklarował szkoleniowiec w rozmowie z portalem Legia.Net.

- Nie odchodziłem z Legii na własne życzenie. Być może brakowało pewnych kwestii, byśmy zrozumieli się z działaczami stołecznego klubu. Nie jestem jednak dziewczyną i nie patrzę na rzeczy pod kątem tego, czy jest mi czegoś szkoda, czy nie. Legia ma 100 lat, a ja dostałem tylko mały wycinek czasu, by coś dla niej zrobić. Udało się zapisać złotymi zgłoskami, zdobyliśmy mistrzostwo Polski. Kibice kochają Czerczesowa? To uczucie z wzajemnością - przyznał w swoim stylu rosyjski taktyk.

- Nigdy nie chcieliśmy być słabeuszami. Dla Wojskowych zawsze ważne jest zdobycie mistrzostwa i pucharów. Kiedy trafiłem do klubu, było to tym ważniejsze, bo chodziło o sięganie po sukcesy na stulecie klubu. Mówiłem wielokrotnie piłkarzom, że taki jubileusz zdarza się tylko raz i musi być wyjątkowy - dodał Czerczesow.

Opiekun rosyjskiej kadry przyznał, że praca z reprezentacją różni się od tej, którą wykonywał w klubie: - W Legii stawialiśmy na motorykę, ale między innymi po to, by przygotować zawodników Adamowi Nawałce, z którym porozumieliśmy się w tym temacie. Trener reprezentacji nie ma czasu na to, by nadzorować przygotowanie motoryczne jego zawodników. Warto podkreślić, że treningi na zgrupowaniach nie były ciężkie, ale prawidłowe - stwierdził.

Doświadczony trener został również zapytany o swoje przyszłe plany: - Jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, opowiedz mu o swoich planach. Jeśli będę miał takie cele i o nich opowiem, to wszyscy będą o nich wiedzieli. To mogłoby przeszkodzić w ich osiągnięciu - podsumował Czerczesow.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej