Czesław Michniewicz: Graliśmy konsekwentnie i to przyniosło efekty

- Gdy prowadziliśmy 3:1 gra się uspokoiła. Broniliśmy wyniku, mecz wtedy nie był dużym widowiskiem. Nauczeni doświadczeniem, kiedy graliśmy otwartą piłkę, ale przegraliśmy, koncentrowaliśmy się na obronie - powiedział na konferencji prasowej po meczu z Cracovią (3:1) szkoleniowiec Bruk-Betu Termaliki Nieciecza, Czesław Michniewicz.

Na listę strzelców po stronie gości piątkowego starcia wpisywali się Patrik Misak, który dwa razy wpakował futbolówkę do siatki rywala, oraz Kornel Osyra. Natomiast honorowego w ostatecznym rozrachunku gola dla Pasów zanotował Mateusz Szczepaniak.

- Zacznę od gratulacji dla mojej drużyny. Cracovia tydzień temu zagrała bardzo dobry mecz w Gliwicach. Wiedzieliśmy, że jedziemy na trudny teren do wymagającego rywala. W pierwszych minutach gospodarze zepchnęli nas do obrony. Spodziewaliśmy się tego - przyznał Czesław Michniewicz, cytowany przez "termalica.brukbet.com".

- Dlatego graliśmy uważnie. Pierwszy dobry sygnał to bramka zdobyta z minimalnego spalonego po akcji Samuela Stefanika z Patrikiem Misakiem. Za chwilę w podobnych okolicznościach zdobyliśmy bramkę. Wiedzieliśmy, że ona nie wystarczy. W przerwie przekonywaliśmy się, że nawet prowadząc dwoma bramkami, nie mamy zagwarantowanego zwycięstwa - zaznaczył.

- Na nasze nieszczęście kontaktowego gola dla gospodarzy zdobył Mateusz Szczepaniak. Potrafiliśmy bardzo szybko odpowiedzieć po fantastycznej akcji Guilherme. Gdy prowadziliśmy 3:1 gra się uspokoiła. Broniliśmy wyniku, mecz wtedy nie był dużym widowiskiem. Nauczeni doświadczeniem kiedy graliśmy otwartą piłkę, ale przegraliśmy, koncentrowaliśmy się na obronie. Graliśmy konsekwentnie i to przyniosło efekty - dodał.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej