Czesław Michniewicz: Nie zagraliśmy dobrego spotkania

- Prezentowaliśmy się apatycznie, wolno i przegraliśmy. Szkoda. Po dwóch wyjazdowych wygranych liczyliśmy na kolejne punkty - powiedział na konferencji prasowej po meczu z Zagłębiem Lubin (0:1) szkoleniowiec Bruk-Betu Termaliki Nieciecza, Czesław Michniewicz.

Jedynego gola w tym spotkaniu strzelił Adam Buksa. Młody snajper na listę strzelców wpisał się już w 5. minucie rywalizacji. Wówczas wychowanek Garbarni Kraków pewnym uderzeniem z pięciu metrów pokonał bezradnego Krzysztofa Pilarza.

- Straciliśmy szybko bramkę. Potem nie wykreowaliśmy wystarczającej liczby akcji, żeby myśleć o zwycięstwie. Mieliśmy jedną dogodną po stałym fragmencie gry, po którym piłka po uderzeniu Mateusza Kupczaka przeleciała nad poprzeczką. W drugiej połowie Zagłębie świadomie cofnęło się, zmuszając nas do ataku pozycyjnego. To nam nie wychodziło - stwierdził Czesław Michniewicz, cytowany przez "termalica.brukbet.com".

- Prezentowaliśmy się apatycznie, wolno i przegraliśmy. Szkoda. Po dwóch wyjazdowych wygranych liczyliśmy na kolejne punkty. Każda zdobycz ma swoją cenę, zwłaszcza z perspektywy spotkań, które są przed nami - zaznaczył.

- Nie zagraliśmy dobrego spotkania. Po meczu z Cracovią ostatecznie nie odwołaliśmy się od kartki Artema Putiwcewa. Szkoda, że do Łęcznej wybierzemy się bez niego. Jednak wcześniej czy później tak się musiało stać - dodał.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej