Dariusz Sztylka: Zmiany zachodzące w zespole są pozytywne

- Trzeba bardzo dużą koncentrację przykładać do każdego spotkania, ponieważ w prosty sposób można zgubić punkty z drużynami, które wydawałoby się, że są niżej notowane - powiedział w swoim ostatnim wywiadzie asystent Mariusza Rumaka w Śląsku Wrocław, Dariusz Sztylka.

Zielono-biało-czerwoni po 7. kolejkach LOTTO Ekstraklasy zajmują w ligowej tabeli siódme miejsce. Jak do tej pory zgromadzili oni na swoim koncie dziesięć punktów. Do liderującej Jagiellonii Białystok tracą w tym momencie trzy "oczka".

- Muszę przyznać, że wszystkie zmiany zachodzące w zespole są pozytywne. Wyniki, które osiągamy są zadowalające, zarówno dla piłkarzy, jak i dla nas. Wiemy jednak, ze stać nas na więcej. Chcemy poprawić jakość oraz styl gry - przyznał Dariusz Sztylka, cytowany przez "slaskwroclaw.pl".

- Po początku sezonu można wnioskować, że będzie to niezmiernie wyrównana liga. Trzeba bardzo dużą koncentrację przykładać do każdego spotkania, ponieważ w prosty sposób można zgubić punkty z drużynami, które wydawałoby się, że są niżej notowane - kontynuował.

- Podchodzimy indywidualnie do każdego piłkarza. Oceniamy formę, przygotowanie fizyczne oraz motoryczne. Następnie staramy się z tak dostosować trening, by wszyscy niebawem znaleźli się na podobnym poziomie. I tak na przykład zawodnicy, którzy nie przepracowali okresu przygotowawczego, teraz mają więcej jednostek treningowych - podsumował.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej