David Stec: Zabrałem z klubu trochę sprzętu

Piłkarze Pogoni Szczecin zakupili 35 tabletów i przekazali je dzieciom, które nie mogą korzystać z nauki online. Obrońca "Portowców" David Stec nie miał wątpliwości, że w takiej sytuacji trzeba pomóc.

- Nikt z nas nie miał wątpliwości, czy to dobry ruch. Nigdy nie wiadomo, co będzie za jakiś czas. Być może to my sami będziemy potrzebować wsparcia i ktoś inny nam pomoże. Dla mnie to normalna sprawa - powiedział Stec, cytowany na oficjalnej stronie internetowej klubu. Stec zdradził również jak wyglądają jego treningi, kiedy rozgrywki PKO Ekstraklasy zostały zawieszone. - Realizujemy treningi siłowe, biegowe, prewencję. Mam swoją trasę i każdego dnia wychodzę biegać. Pozostałe ćwiczenia wykonuję z domu. Zabrałem z klubu trochę sprzętu. Zapisujemy na GPS-ie to, co wykonujemy. Trzeba być cały czas w formie, bo nic nie wiadomo - dodał 25-latek, który przyznał, że w wolnym czasie sporo ...sprząta. - Jestem w Szczecinie z moją narzeczoną. Próbujemy sobie organizować czas. Razem ćwiczymy, razem gotujemy, oglądamy seriale. Sprzątaliśmy już różne miejsca w domu, których normalnie byśmy nie ruszali! Nieźle wychodzi mi też przyrządzanie potraw. Potrafię to robić, więc nie jestem z tego powodu zły. Klub nam też pomaga, bo mamy możliwość zamówienia produktów do domu. Sam już raz z tej możliwości skorzystałem. Jasne, że czasami musimy iść sami do sklepu, ale staram się to ograniczać maksymalnie - zakończył Stec.
Tagi: ekstraklasa

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej