De Gea: Zespół rośnie i jest coraz silniejszy

David de Gea nie krył satysfakcji po zwycięstwie Manchesteru United nad Tottenhamem w Londynie 1:0 w niedzielnym 22. kolejki rozgrywek Premier League.Na Wembley Stadium o minimalnym sukcesie gości przesądził Marcus Rashford.

Napastnik reprezentacji Anglii minutę przed przerwą zaskoczył Hugo Llorisa precyzyjnym, płaskim strzałem w długi róg po znakomitym długim zagraniu Francuza Paula Pogby. Po zmianie stron gospodarze mieli kilka doskonałych okazji na wyrównanie, ale De Gea zatrzymał groźne uderzenia Dele Alliego, Harry'ego Kane'a oraz Fernando Llorente. "Czerwone Diabły" natomiast dzięki piątej wygranej z rzędu umocniły się na szóstej pozycji w tabeli, zrównując się dorobkiem z piątym aktualnie Arsenalem Londyn. - Kontrolowaliśmy pierwszą połowę, ale w drugiej dopuściliśmy rywali do wielu okazji. Czułem się bardzo dobrze już po dwóch pierwszych paradach. To był wspaniały mecz - wyznał De Gea w rozmowie udzielonej stacji "Sky Sports". - Nie pamiętam nawet tych wszystkich obron, nie wiem która była najlepsza. Nowy trener wniósł trochę szczęścia i gramy bardzo dobrze. Zespół rośnie i jest coraz silniejszy - podkreślił Hiszpan. - Teraz wiemy w jaki sposób musimy kontrolować spotkania, jak przetrzymać piłkę, jak stwarzać sobie szanse i to jest budujące dla nas. To jest prawdziwy Manchester United - podsumował David de Gea.
Tagi: MU | LM | De Gea | liga angielska

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej
28.06.2020
Newcastle United uległ u siebie Manchesterowi City 0:2 (0:1) w trzecim niedzielnym meczu 1/4 finału rozgrywek o Puchar Anglii.Na St. James' Park prowadzenie przyjezdnym zapewnił osiem minut przed przerwą Kevin De Bruyne, wykorzystując podyktowany rzut karny. więcej
28.06.2020
Watford FC uległ u siebie Southampton FC 1:3 (0:1) w jedynym niedzielnym meczu 32. kolejki rozgrywek angielskiej Premier League. Na Vicarage Road całe zawody w szeregach gości zaliczył Jan Bednarek. więcej
28.06.2020
Leicester City przegrał u siebie z Chelsea Londyn 0:1 (0:0) w drugim niedzielnym meczu 1/4 finału rozgrywek o Puchar Anglii.Na King Power Stadium zwycięskiego gola dla "The Blues" zdobył strzałem z woleja w długi róg Ross Barkley, któremu asystował Brazylijczyk Willian. więcej
28.06.2020
Arsenal Londyn pokonał na wyjeździe Sheffield United 2:1 w pierwszym niedzielnym meczu 1/4 finału rozgrywek o Puchar Anglii. Na Bramall Lane prowadzenie przyjezdnym do przerwy zapewnił Nicolas Pepe, wykorzystując podyktowany rzut karny. więcej