Fornalik: Gdyby nie ujemne punkty, nie bylibyśmy najgorsi

- Trudno komuś udowadniać, że jesteśmy lepsi od jakiejś drużyny, skoro w tej chwili - już po odjęciu - mamy najmniej punktów. Gdyby nie ujemne punkty, nie bylibyśmy najgorsi - przyznaje w rozmowie z oficjalną stroną klubową szkoleniowiec Ruchu Chorzów, Waldemar Fornalik.

- Po zmianach, do jakich doszło latem, w drużyna złapała właściwy rytm w końcówce rundy. Mam tu na myśli spotkanie w Płocku, które powinno być wygrane, czy też potyczkę z Wisłą Kraków. Te mecze pokazały, że wielu zawodników po przejściu tych problemów, które ich dopadły - kontuzje czy przerwy w treningach, doszło do pełnej dyspozycji i mogliśmy zestawić w tych dwóch spotkaniach taką drużynę, która zaprezentowała poziom, jaki chcielibyśmy oglądać w większości meczów - zaznacza opiekun chorzowian.

- Zauważmy, że było dużo rotacji w składzie, często ustawialiśmy zespół nie tak jak powinien on optymalnie funkcjonować, tylko z zawodników, którzy byli zdolni do gry. Przypomnijmy sobie spotkanie z Zagłębiem, kiedy do dyspozycji mieliśmy zaledwie trzech nominalnych obrońców i musieliśmy jakoś zestawić defensywę przesuwając kogoś z innej pozycji. Po porażce w Płocku byłem bardzo zły, wręcz wściekły, że nie wygraliśmy. Ale zarówno ten mecz, jak i zwycięstwo nad Wisłą Kraków dodały mi pozytywnej energii, która cały czas mi towarzyszy. Z niecierpliwością czekam na to, co wydarzy się w nowym roku - przygotowania, sparingi, no i później liga. Jestem przekonany, że ta drużyna jest w stanie grać bardziej regularnie i przede wszystkim częściej wygrywać - dodaje Fornalik.

- Inaczej wygląda sytuacja zespołu, który plasuje się w sezonie zasadniczym w górnej ósemce i tuż przed końcem z niej wypada. Występuje frustracja, obawy. Natomiast funkcjonując w tej dolnej części tabeli człowiek już się psychicznie oswaja, przygotowuje. Tam każdy mecz, każda interwencja czy decyzja może być bardzo istotna - podsumowuje były selekcjoner reprezentacji Polski.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej