Fornalik: Trzeba zakasać rękawy

Ruch Chorzów przegrał u siebie z Jagiellonią Białystok 1:2 w sobotnim meczu LOTTO Ekstraklasy. Waldemar Fornalik, trener "Niebieskich", powiedział, że spotkanie stało na dobrym poziomie pod względem taktycznym.

- Nie jesteśmy zadowoleni z tego wyniku. Co innego mogę powiedzieć o grze, szczególnie w drugiej połowie. Nie uważam jednak, żebyśmy tak jak ktoś powiedział, zagrali słabo w pierwszej. Mecz stał na dobrym poziomie pod względem taktycznym. Obydwie drużyny wiedziały, gdzie tkwi siła przeciwnika i chciały to zniwelować - powiedział Fornalik, cytowany przez klubową oficjalną stronę internetową.

- Nieszczęsne stałe fragmenty gry spowodowały, że w drugiej połowie musieliśmy gonić wynik. Chcieliśmy jak najszybciej zdobyć bramkę, okazje ku temu były, miał je Marcin Kowalczyk, Miłosz Przybecki, były główki Helika i Araka. Dodatkowo miała miejsce sytuacja, w której Kuba opanował piłkę w polu karnym, a obrońca Jagiellonii zaatakował go w stylu dobrego karateki, ale sędzia nie zareagował, a wtedy było jeszcze dużo czasu do końca. Pozostaje tylko zakasać rękawy i dalej trenować. Mecz pokazał, że w drużynie są rezerwy, ale trzeba pracować, by dobrej gry było jak najwięcej - podkreślił szkoleniowiec drużyny z Cichej.

Jego podopieczni zajmują 14. miejsce w ligowej tabeli, mając na swoim koncie 17 punktów. W następnej kolejce zagrają u siebie z Arką Gdynia.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej