Gajos: To jest kolejny mecz, gdy wydaje się, że kontrolujemy to, co się dzieje na boisku

- To jest kolejny mecz, gdy wydaje się, że kontrolujemy to, co się dzieje na boisku. Szczególnie przed przerwą Jagiellonia starała się nas kontratakować, ale nie miała szczególnych sytuacji do zdobycia gola - mówił po spotkaniu z Jagiellonią pomocnik Lecha Poznań, Maciej Gajos.

- W drugiej połowie też dobrze zaczęliśmy i nic nie zapowiadało tego, że stracimy bramkę. Moment nieuwagi, Kosta uderza z daleka i przegrywamy 0:1. Później nadzialiśmy się na kontrę, po której był rzut karny, wtedy praktycznie było już po meczu - kontynuował były zawodnik Jagi, który w Białymstoku występował w latach 2012-2015.

- To był mecz, w którym mieliśmy sporo stałych fragmentów gry, podczas gdy Jagiellonia miała tylko rzuty wolne z dalszych odległości, po których Kosta Vassiljev wstrzeliwał piłkę w pole karne. My mieliśmy tych rzutów wolnych i rożnych bardzo dużo - musimy w ten sposób otwierać wynik spotkania - żałował Gajos cytowany przez oficjalną witrynę białostockiej ekipy.

- W pierwszej połowie dominowaliśmy, jeśli chodzi o posiadanie piłki, ale klarowne sytuacje mieliśmy dopiero przy stanie 0:1. Jeszcze jedną mieliśmy również, przegrywając już 0:2, ale wtedy to już było troszeczkę za późno - tłumaczył pomocnik Kolejorza, przyznając, że o wyniku spotkania zadecydował kunszt Konstantina Vassiljeva.

- Zdawaliśmy sobie sprawę, że Kosta Vassiljev to bardzo dobry zawodnik, ale do strzelonego gola nie było go za bardzo widać na boisku. Niemniej jednak strzelił gola, za chwilę poprawił drugim i zadecydował o wyniku tego meczu - mówił Lechita, który zdradził, że nie czuje się najlepiej, grając na lewym skrzydle, gdzie ostatnio jest ustawiany przez trenera Urbana.

- Nie ma co ukrywać, że ciągnie mnie do środka boiska, ale też taka była moja rola, żeby to robić i zostawiać w ten sposób wolny korytarz lewemu obrońcy. Z drugiej strony zabieram przez to miejsce Radkowi Majewskiemu, który grał dzisiaj na dziesiątce'. Nie czuję się dobrze na skrzydle, ale nie zamierzam marudzić. Chcę grać i będę czynił to tam, gdzie postawi na mnie trener - zakończył Gajos.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej