Gotal i Szeliga zagrają z Koroną Kielce?

W sobotę Piast zagra przed własną publicznością z Koroną Kielce. O sytuacji kadrowej Niebiesko-Czerwonych przed starciem 18. kolejki Lotto Ekstraklasy w rozmowie z oficjalną stroną gliwiczan opowiedział Bogdan Wilk.

Ostatnie ligowe spotkanie nie zakończyło się pomyślnie dla Patrika Mraza, który z powodu urazu musiał przedwcześnie opuścić murawę. Słowak zszedł do szatni w 72. minucie rywalizacji.

- Patrik przeszedł w poniedziałek badania w fizjoficie. Ma problem z mięśniem łydki. We wtorek i środę będzie trenował indywidualnie. Trwa walka z czasem, bo zależy nam na tym, aby był zagrał w meczu przeciwko Koronie. Jest jednak duża szansa, że tak się stanie, ale decyzja zapadnie dopiero w piątek - tłumaczył trener.

Oprócz Mraza z kontuzjami zmagali się ostatnio Sandro Gotal oraz Bartosz Szeliga. Pierwszy nie zagrał z Wisłą Płock, a drugi zakończył swój udział w tym spotkaniu już po godzinie gry. - Sandro i Bartek wrócę do treningów z drużyną w środę. Powinni być brani pod uwagę przy ustalaniu składu na sobotni mecz - dodał drugi trener Piastunek.

Cały czas do dyspozycji trenera nie jest Mateusz Mak, który przechodzi rehabilitację po urazie kolana. Ze zdrowiem skrzydłowego Niebiesko-Czerwonych jest coraz lepiej, ale więcej będzie wiadomo w najbliższym czasie. 25-latek wyleciał we wtorek do Barcelony, gdzie spotka się z lekarzem na konsultacjach medycznych.

- Reszta drużyny jest zdrowa i trenuje na pełnych obrotach - zakończył Bogdan Wilk

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej