Grodzicki: Chcąc wygrywać mecze z Legią, trzeba zamieniać sytuacje na bramki

Dobra gra w spotkaniu z Legią może być pozytywnym bodźcem dla zespołu w przyszłości, o czym po meczu zapewniał kapitan chorzowskiego Ruchu, Rafał Grodzicki.

We wtorek Niebiescy bezbramkowo zremisowali z wicemistrzem Polski.

Doświadczony zawodnik w kilku zdaniach ocenił wtorkowe starcie: - Pierwsza połowa w naszym wykonaniu nie była zła, bo graliśmy z Legią, która bardzo wysoko na nas wyszła. Wiedzieliśmy, że tak będzie, więc nie można było stracić bramki. W drugiej części spisaliśmy się tak, jak chciałby każdy kibic. Utrzymywaliśmy się przy piłce, stwarzaliśmy sobie sytuacje we wszelaki sposób - z dośrodkowań, z akcji, z rzutów rożnych, prostopadłych podań. Szkoda tylko, że nic nie wpadło, ale trudno. Jest pozytyw na przyszłość, bo drużyna uwierzy, że może dobrze grać w piłkę - podkreślił Grodzicki cytowany przez oficjalną witrynę klubową.

Dobra postawa bramkarzy w dużej mierze zaważyła o tym, że żadnej z drużyn nie udało się trafić do siatki. - Świetnie w tym spotkaniu bronił Arek Malarz, ale to samo trzeba powiedzieć o Matusie, bo dwa razy nas uratował. Gdyby nie on to mogło być 0:1 i na pewno nie bylibyśmy ani trochę zadowoleni, a tak zdobywamy przynajmniej jeden punkt. W drugiej połowie byliśmy zdecydowanie lepszą drużyną, ale chcąc wygrywać mecze z Legią, trzeba zamieniać sytuacje na bramki. Nam się to dzisiaj nie udało, a jedyny pozytyw jest taki, że zagraliśmy na zero z tyłu - podsumował swoją wypowiedź obrońca.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej