Grodzicki: Nie mam pretensji do arbitra

Grodzicki: Nie mam pretensji do arbitra
ZOBACZ GALERIĘ Grodzicki: Nie mam pretensji do arbitra

Grodzicki: Nie mam pretensji do arbitra

- Przy bramce była ostra walka o piłkę. Ja miałem tego pełną świadomość i też pecha, że nadziałem się na łokieć Piotrka [Polczaka - przyp. red.], ale w meczach jest wiele takich sytuacji w których sędziowie puszczają grę.

Ja w każdym razie do arbitra nie mam pretensji - stwierdził po przegranym pojedynku z Cracovią Rafał Grodzicki.

- Dziś szczęścia zabrakło nam przy wykończeniu akcji. I tylko w tych sytuacjach, bo Cracovia kilka razy obijała słupek i poprzeczkę. Wszyscy żałowaliśmy okazji Pawła Oleksego w końcówce. Rzuciliśmy wszystko na jedną kartę i zabrakło kilku centymetrów abyśmy sami sobie zapewnili utrzymanie. Zawisza stracił jednak punkty i to Ruch zostaje w Ekstraklasie - mówił uszczęśliwiony piłkarz chorzowian.

- Tak to wygląda, że zawdzięczamy utrzymanie innym, ale to Ruch w fazie finałowej pokazał dobrą piłkę. Zdobyliśmy niezwykle ważne punkty i zapracowaliśmy na to, żeby utrzymać się w Ekstraklasie. Ostatnia kolejka przed nami i gramy u siebie. Mam nadzieję, że piątek to będzie ten dzień w którym będziemy świętować koniec sezonu i podziękujemy kibicom. Za nami jeździ wielu fanów. Niezależnie czy to Kraków, czy Łęczna. Zawsze jest to spora grupa, która zawsze nas wspiera. Dlatego fajnie będzie im się odwdzięczyć w piątek. Oni dzisiaj pokazali kolejny raz, że tacy piłkarze powinni mieć nowoczesny, ładny stadion. Myślę, że dzięki temu Cicha byłaby naprawdę nie do zdobycia - podsumował Grodzicki.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej