Gutieri Tomelin: Nie graliśmy najlepiej, ale byliśmy silniejsi

- Czasem możemy grać dobrze, czasem źle, ale zawsze najważniejsze jest zwycięstwo - przyznał Gutieri Tomelin w rozmowie z oficjalną stroną Jagiellonii Białystok.

Brazylijczyk w poniedziałkowy wieczór zdobył swojego pierwszego gola w barwach drużyny z Podlasia, która wygrała w Gdyni z Arką 3:2 i odzyskała pozycję lidera LOTTO Ekstraklasy.

- Nie graliśmy najlepiej, ale po przerwie byliśmy silniejsi. Walczyliśmy wspólnie o odrobienie strat i zwycięstwo w tym spotkaniu. Nie czekaliśmy, aż losy meczu same się odwrócą - podkreślił obrońca Jagiellonii.

- My sami robiliśmy wszystko, aby wygrać. To jest bardzo istotne, a teraz możemy wracać szczęśliwi do domu i przygotowywać się do bardzo ciężkiego meczu z Wisłą Płock u siebie - kontynuował Brazylijczyk z włoskim paszportem.

- Wszyscy wiedzą, jak mi zależało na strzeleniu tego gola. Jestem bardzo szczęśliwy, tym bardziej, że Jagiellonia odniosła zwycięstwo - zaznaczył popularny "Guti".

- Jesteśmy dobrze przygotowani do każdego spotkania, ale czasem są elementy, które sprawiają, że gra się inaczej. O tej porze roku te boiska są bardziej dostosowane do walki, a nie gry w piłkę, ale pokazaliśmy, że i w tych warunkach potrafimy wygrywać - podsumował podopieczny Michała Probierza.

(za jagiellonia.pl)
Tagi: ekstraklasa

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej