Haraslin: Pierwszy raz w życiu grałem na pozycji lewego obrońcy

- Przyznam szczerze, że po raz pierwszy w życiu występowałem na pozycji lewego obrońcy. Myślę, że spisałem się nie najgorzej i pomogłem kolegom w defensywie - przyznał po spotkaniu z Lechem Poznań skrzydłowy Lechii Gdańsk Lukas Haraslin cytowany przez oficjalną witrynę zespołu.

Haraslin spotkanie z Kolejorzem rozpoczął jako boczny prawy pomocnik, a kończył jako lewy obrońca. Wszystko przez kontuzję, jaką jeszcze w pierwszej połowie odniósł Jakub Wawrzyniak, który nie mógł kontynuować gry w drugiej części meczu. Stąd na lewej stronie defensywy pojawił się Słowak.

- Jak byłem młodym zawodnikiem, chyba w wieku 10 lat, to zdarzało mi się grać na pozycji stopera. Ale na lewej obronie zagrałem pierwszy raz w życiu. To na pewno specyficzna pozycja i ciężko się na niej gra, ale jak trzeba pomóc zespołowi, to jestem gotowy zagrać wszędzie - przyznał piłkarz cytowany przez lechia.pl. - Myślę, że spisałem się nie najgorzej i większych błędów nie zrobiłem, może poza jednym, kiedy musiałem faulować Gergo Lovrencsicsa i dostałem żółtą kartkę - dodał pomocnik.

Jego zdaniem bezbramkowy remis w Poznaniu to wynik odzwierciedlający przebieg wydarzeń na boisku. - Lech miał swoje okazje, kiedy Maciej Gajos strzelał z bliska głową, a Vanja Milinković-Savić świetnie obronił jego strzał. My mieliśmy pod sam koniec sytuację Grzegorza Kuświka, który trafił w słupek. Uważam, że remis jest sprawiedliwy, a punkt, który wywalczyliśmy w Poznaniu w końcowym rozrachunku może okazać się bardzo ważny - podsumował.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej