Hasi: Nie trzeba dodatkowo zwiększać presji

Legia Warszawa zagra w środę w pierwszym meczu barażowym o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów na wyjeździe z Dundalk FC. Besnik Hasi, trener mistrzów Polski, podkreślił, że oprócz umiejętności w tym spotkaniu liczył się będzie właściwy charakter.

- Trzeba wyjść na boisko i grać. Te dwa mecze zdecydują o tym, kto zagra w Lidze Mistrzów. Wiemy, że na nas ciąży większa presja, jesteśmy na to gotowi. Przegrywając ostatnie dwa mecze pokazaliśmy, że myślimy tylko o tym meczu i teraz trzeba to udowodnić. To, że nie awansowaliśmy do Ligi Mistrzów przez ostatnie 20 lat to chyba największa presja, jaka na nas może być, nie trzeba jej dodatkowo zwiększać - powiedział Hasi, cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu z Łazienkowskiej.

- Oczywiście Dundalk to nie jest poziom sportowy Juventusu czy Bayernu. My również nie jesteśmy taką drużyną. Jeżeli będziemy liczyć tylko na umiejętności sportowe, to będzie ciężko. Potrzebny będzie odpowiedni charakter, trzeba dać z siebie więcej, niż 100%. Nie zamierzam szukać wymówek, jeśli chodzi o ostatnie dwa mecze - stwierdził szkoleniowiec drużyny z Warszawy.

- Każdy pozytywny wynik będzie dobry. Mam dużo doświadczenia w futbolu europejskim - zarówno jako trener i zawodnik. Każdy pozytywny wynik wyjazdowy jest dobrą zaliczką przed rewanżem. Mam nadzieję, że na stadionie będzie dużo Polaków. Wiem, że w Irlandii jest duża polska kolonia. Mam nadzieję, że będziemy mieli ich wsparcie, zwłaszcza, że będzie dużo Irlandczyków - zakończył Hasi.
Tagi: Hasi | Legia | ekstraklasa

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej