Jakub Szumski: Chciałbym być bramkarzem teraźniejszości

- Chciałbym być bramkarzem teraźniejszości. Mówimy cały czas o przyszłości, a tak naprawdę o niej myślałem jak miałem 16 lat. Teraz mam 22, jestem świadom, że jak na bramkarza to nie jest to dużo, ale mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości będę czołowym golkiperem - stwierdził w rozmowie z oficjalną stroną Piasta Gliwice Jakub Szumski.

- Mieszkałem przy stadionie Legii. Od najmłodszych lat obserwowałem piłkarzy i kibiców, którzy zmierzali na stadion. Jak wszyscy moi znajomi marzyłem, by kiedyś grać w tym klubie, by grać jak najlepsi. Gdy odchodziłem z klubu nie byłem już dzieciakiem, myślałem o swojej przyszłości. Dzisiaj nie wiem co przyniesie przyszłość. Do Legii mam sentyment, głównie dlatego, że gra tam wielu moich znajomych. Zawsze jak przyjeżdżają to mecz jest inny od pozostałych. Spędziłem tam 13 lat, czyli ponad połowę mojego życia. Myślę, że taki mecz przeciwko Legii bardziej odczuwa się w ten sposób siedząc gdzieś z boku i przyglądając się mu na spokojnie. Na boisku to nie miałoby większego znaczenia. Wykonywałbym swoją pracę najlepiej jak potrafię - dodał.

Czy Szumski myślał o transferze zagranicę? - Nie zastanawiam się nad tym zupełnie. Lubię bardzo ligę angielską. Jest ona dla mnie najbardziej pasjonująca. Zarówno dobrze się ją ogląda, jak i z perspektywy bramkarza wiele się w niej dzieje. W tym momencie nie mam jednak planów związanych z zagranicą. To nie jest też tak, że mówię sobie, że chciałbym zagrać w Manchesterze. Jestem w Polsce i chcę grać tutaj. Chciałbym mieć ciągłość meczów w Esktraklasie i występować więcej - zakończył.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej