Klopp: Początek meczu był dla nas trudny

- Wiara w siebie nie jest w tym momencie dla nas problemem. Zdajemy sobie doskonale sprawę z posiadanych umiejętności - wyznał Juergen Klopp po zwycięstwie Liverpool FC nad Stoke City 4:1.

"The Reds" dzięki trzeciej wygranej z rzędu umocnili się na drugiej pozycji w tabeli i ostatniego dnia 2016 roku podejmą u siebie trzeci w klasyfikacji Manchester City.

- Początek meczu był dla nas trudny, bowiem piłkarze Stoke grali wysoko nas naciskali, a zwłaszcza ich napastnicy. Nie byliśmy wystarczająco cierpliwi, wymieniając podania w tym fragmencie meczu - kontynuował niemiecki szkoleniowiec dla oficjalnej strony Liverpool FC.

- Pracowaliśmy ciężko na boisku i gra była otwarta, ale też trochę dzika. Stoke miało przewagę w powietrzu, a Crouch był niesamowity. Po zdobyciu drugiego gola nasza gra była już znacznie lepsza, strzeliliśmy piękną trzecią bramkę, a później jeszcze Daniel Sturridge zamknął spotkanie - analizował opiekun ekipy z portowego miasta.

- Przed nami teraz wielki mecz, tak samo jak przed Manchesterem City. Słyszałem tylko, że Pep Guardiola był na naszym spotkaniu i to pierwszy sygnał, że musimy się bardzo dobrze przygotować, bo to będzie wyjątkowe starcie - kontynuował Klopp.

- Obie drużyny czeka trudne zadanie, ale cieszymy się, że odbędzie się to wszystko na Anfield. Nie mogę się tego doczekać. Najbliżsi rywale grają bardzo dobrze, nam też idzie całkiem nieźle, więc powinno być przyjemnie - podsumował menedżer Liverpool FC.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej
28.06.2020
Newcastle United uległ u siebie Manchesterowi City 0:2 (0:1) w trzecim niedzielnym meczu 1/4 finału rozgrywek o Puchar Anglii.Na St. James' Park prowadzenie przyjezdnym zapewnił osiem minut przed przerwą Kevin De Bruyne, wykorzystując podyktowany rzut karny. więcej
28.06.2020
Watford FC uległ u siebie Southampton FC 1:3 (0:1) w jedynym niedzielnym meczu 32. kolejki rozgrywek angielskiej Premier League. Na Vicarage Road całe zawody w szeregach gości zaliczył Jan Bednarek. więcej
28.06.2020
Leicester City przegrał u siebie z Chelsea Londyn 0:1 (0:0) w drugim niedzielnym meczu 1/4 finału rozgrywek o Puchar Anglii.Na King Power Stadium zwycięskiego gola dla "The Blues" zdobył strzałem z woleja w długi róg Ross Barkley, któremu asystował Brazylijczyk Willian. więcej
28.06.2020
Arsenal Londyn pokonał na wyjeździe Sheffield United 2:1 w pierwszym niedzielnym meczu 1/4 finału rozgrywek o Puchar Anglii. Na Bramall Lane prowadzenie przyjezdnym do przerwy zapewnił Nicolas Pepe, wykorzystując podyktowany rzut karny. więcej