Kosecki: Trenera Berga nie chcę nawet wspominać

- Wróciłem do Legii, czas wjechać z powrotem na właściwe tory. Jestem przygotowany na walkę od pierwszego treningu. Wierzę , że wszystko się ułoży tak, jak powinno.

Przez okres pobytu w Sadnhausem zmężniałem i poukładałem sobie wiele spraw w głowie. Miałem tam spokój, unikałem mediów, zamilkłem niemal na rok. Teraz już wiem co jest dla mnie najlepsze i najważniejsze, mogę skupić się tylko na piłce nożnej. Wcześniej różnie z tym bywało - lubiłem dobre samochody, fajne ciuchy, za dużo uwagi temu poświęcałem- mówi w rozmowie z Legia.Net Jakub Kosecki.

Pomocnik przyznaje, że chociaż nie żałuje wyjazdu do Niemiec, to cieszy się z powrotu na Łazienkowską. - Doznałem kontuzji, po niej wiedziałem, że nie przedłużymy kontraktu. Trener powiedział, że chce stawiać na tych, co zostaną w klubie, a ja, że będę chciał wrócić do Polski, do Legii. Rozstaliśmy się z szacunkiem do siebie, w sympatycznej atmosferze. Ogólnie pierwsze pół roku było fajne, potem trzeba było trochę pocierpieć - przekonuje "Kosa".

- Żałowałem, że musiałem odejść z Legii. Nie chciałem tego robić, tu jest moja rodzina, mój dom, czuję się przy Łazienkowskiej jak ryba w wodzie. Nie była to łatwa decyzja, ale nie miałem po drodze z wcześniejszym szkoleniowcem, którego nawet nie chcę wspominać. To był jedyny powód, dlaczego odszedłem. Byłem przygotowany do roli rezerwowego i walkę o miejsce w składzie. Pewna granica została jednak przekroczona i chciałem zakończyć współpracę - wspomina pomocnik cytowany przez Legia.Net i równocześnie deklaruje, że zrobi wszystko, by przekonać do siebie nowego szkoleniowca mistrzów Polski. Jeśli jednak tak się nie stanie, będzie musiał poszukać nowego pracodawcy.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej