Kucharczyk: Dwa punkty przewagi jeszcze nie dają nam mistrzostwa Polski

- Cieszę się, że kolano w końcu pozwoliło mi powrócić na boisko, a trener zaufał mi i dał szansę gry przez 20 minut. Dlatego tym bardziej jestem zadowolony, że udało się zdobyć bramkę - mówił po wygranym pojedynku z Lechem Poznań Michał Kucharczyk.

- Podanie od Tomka Jodłowca było ładniejsze od mojej bramki i od tego trzeba zacząć. Mamy rozegrany niejeden wspólny sezon i obsłużył mnie świetnym zagraniem, bo po prostu wiedział, że będę wybiegał na pozycję, a mi nie pozostało nic innego, jak wykończyć akcję. Udało mi się przelobować bramkarza, ale dobrze, że nie zaryłem kreta głową w murawę. Cieszę się, że trafiłem piłkę tak, że wylądowała w siatce - przyznał "Kuchy" pytany o to, jak z jego perspektywy wyglądała całą akcja. - To na pewno ogromna radość słyszeć skandowane swoje nazwisko przez trybuny, ale najważniejsze jest to, że kibice pomogli nam dziś zwyciężyć - dopingowali od pierwszej do ostatniej minuty i popisali się kapitalną oprawą. Dzięki temu grało nam się o wiele łatwiej - zaznaczył piłkarz cytowany przez portal Legia.Net. - Nie chcę oceniać gry Lecha, my patrzymy tylko na siebie, a naszą grę będzie można podsumować po 37. kolejce. Dwa punkty przewagi na trzy kolejki przed końcem nie dają nam mistrzostwa Polski. Jeszcze trzy bardzo ważne mecze, które chcemy wygrać - podsumował podopieczny Jacka Magiery.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej