Łukasz Moneta: Dopiero uczę się nowej pozycji

- Poza obowiązkami w obronie, staram się wychodzić również do ofensywnych sytuacji. Muszę przyznać, że trochę ciągnie mnie do przodu. Praktycznie całe życie występowałem na skrzydle - przyznał w swoim ostatnim wywiadzie piłkarz Ruchu Chorzów i młodzieżowej reprezentacji Polski, Łukasz Moneta.

Zawodnik Niebieskich wystąpił w dwóch ostatnich meczach towarzyskich reprezentacji do lat 21. Spotkanie kontrolne z Ukrainą (2:0) rozegrał w pełnym wymiarze czasowym, z kolei rywalizację z Czarnogórą (6:0) zakończył w 78. minucie.

- Od dziecka grywałem raczej z przodu, ale trener Dorna widzi mnie na lewej obronie. Zaakceptowałem jego decyzję, nie mam większego problemu z tym, żeby grać w defensywie. Najważniejsze jest to, abym jak najczęściej pojawiał się na boisku. Jak na razie dopiero uczę się nowej pozycji - stwierdził Łukasz Moneta, cytowany przez "ruchchorzow.com.pl".

- Poza obowiązkami w obronie, staram się wychodzić również do ofensywnych sytuacji. Muszę przyznać, że trochę ciągnie mnie do przodu. Praktycznie całe życie występowałem na skrzydle, dlatego gdy tylko mam taką okazję staram się wspomóc moich kolegów w ataku - zaznaczył.

- Do rozpoczęcia Mistrzostw Europy pozostało jeszcze kilka miesięcy i ten czas musimy spędzić na ciężkiej pracy oraz treningach. Już w listopadzie czeka nas kolejne zgrupowanie, a wraz z nim następne towarzyskie spotkania. Mamy wciąż w pamięci, że cały czas walczymy o ogromną stawkę, jaką jest występ na Euro U-21 - dodał.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej