Madej: Po remisie zawsze jest niedosyt, ale szanujemy ten punkt

- Myślę, że nasza forma będzie jeszcze iść w górę - mówi skrzydłowy Śląska Wrocław, Łukasz Madej po zremisowanym bezbramkowo pojedynku z Lechem Poznań.

Nowy-stary zawodnik dolnośląskiej ekipy po ostatnim gwizdku sędziego skomentował pojedynek z Kolejorzem: - Po remisie zawsze jest niedosyt. Trzeba powiedzieć, że mieliśmy swoje sytuacje, parę strzałów, ale i Lech stworzył kilka groźnych akcji. Nie było tego wiele i można powiedzieć, że to sprawiedliwy remis. Graliśmy z kandydatem do mistrzostwa i trzeba ten punkt szanować. Widać, że w Śląsku tworzy się drużyna, która będzie myślała o górnej ósemce - wyznał Madej cytowany przez oficjalną witrynę Śląska.

- Pierwszy mecz to zawsze niewiadoma, również pod względem fizycznym. Myślę, że ta forma będzie jeszcze iść w górę. Tak ma być. Punkt z Lechem nie jest złym wynikiem. Szanowaliśmy rywala, bo to mocna drużyna i mecz o Superpuchar był tego dowodem. Wyszło im to spotkanie, choć dwie bramki strzelili w samej końcówce i wynik (4:1) był trochę za wysoki. Jednak to, jak zagrali z Legią nie miało większego znaczenia dla naszego podejścia do dzisiejszego spotkania - dodał skrzydłowy.

- Miło było zagrać znów we Wrocławiu, przy tej publiczności. Szkoda, że nie wpadło to, co uderzałem pod koniec pierwszej połowy. Chyba nasza najlepsza sytuacja w tym meczu i byłem blisko gola, jednak Burić wyjął ten strzał kapitalnie - żałował pomocnik.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej