Majewski: Dawno nie miałem prawdziwych świąt

- Na Wyspach zupełnie inaczej spędza się święta. Tam jest czas tylko na obiad i prezenty, a zaraz po świętach zaczynają się duże wyprzedaże. Prosto ze sklepów wszyscy idą jednak na mecz - mówi Radosław Majewski w rozmowie z oficjalną stroną poznańskiego Lecha.

Pomocnik przez siedem lat grał na Wyspach Brytyjskich.

- Bardzo na czekałem na ten czas, bo dawno nie miałem prawdziwych świąt. Takich, które były poprzedzone przygotowaniami. W Grecji urlop zaczęliśmy 22 grudnia, a w Anglii wiadomo jak to wyglądało. Ten tydzień wolnego, który dostaliśmy, gdy grałem w Verii to było coś nowego dla mnie. Teraz mam takie pełne święta - zapewnił doświadczony piłkarz.

Majewski przyznał, że kiedy grał w Anglii, wszystko wyglądało zupełnie inaczej. - Kilka dni temu kolega przysłał mi swój plan na święta. Od 26 grudnia do 2 stycznia ma treningi i mecze. Kiedy grasz w Championship to terminarz wygląda podobnie do tego, który jest w Premier League. W zasadzie wtedy jest tylko jeden dzień wolnego. Mecze mogą być 25 i 27 grudnia. Zdarzyło się, że graliśmy 24 i 26 grudnia. Jeden dzień wolnego pomiędzy meczami. A potem masz jeszcze spotkania w okolicach sylwestra - opowiada pomocnik cytowany przez lechpoznan.pl.

- W Anglii trzymała mnie przy życiu piłka. Na szczęście rodzina przyjeżdżała do nas na święta, ale tylko na kilka dni. Kiedy masz przy sobie najbliższych to czujesz magię świąt. Kiedy jesteś sam z żoną to podzielisz się opłatkiem, zjesz i do spania. Ale jeśli dobrze pamiętam, to zawsze ktoś do nas przyjeżdżał. Fajnie, że tak było - podsumował Majewski.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej